2016-02-07 22:59:32

2016-02-04 11:32:35

chałka z budyniem

Życie ma to do siebie, że zaskakuje.
Może wywrócić się do góry nogami i nic na to się nie poradzi.
I jak się kiedyś miało luz, to zaraz może nie być czasu na siorbnięcie gorącej kawy.

Albo jak się nie lubiło budyniu, to można go pokochać.

Ja zgubiłam trochę chwil, które miałam dla siebie.
I polubiłam budyń z torebki.

1

2016-01-28 11:24:33

kaczka w pięciu smakach i makaron

Kaczka, makaron, jakieś warzywko i aromatyczny, korzenny sos.
Kuchnia chińska? Chyba trochę tak. Ale może bardziej fusion.
Użyłam prawie klasycznej mieszanki '5 smaków'. Prawie, bo anyż zmieniłam na imbir.
Bardziej lubię. Albo raczej nie trawię anyżu.

Danie dla cierpliwych i mających czas. Bo kaczka długo się gotuje.
Myślę, że można ją po prostu ugotować - żeby w środku nie była surowa /godzinę?/.
Ale - moim zdaniem - warto poczekać. Mięso tak delikatne, że aż rozpada się od dotyku...

1

2016-01-25 15:18:42

smażone grzyby suszone

Prosty przepis odmieniający trochę grzyba.
Smaży się je na sposób kotletów schabowych.
Oprócz tego, że to wigilijne danie tradycyjne, to u nas wytworzyła się druga tradycja - znikają zaraz na początku /tuż obok pierogów/.
Próbujcie! Może dla Was to też będą jedyne słuszne borowiki.

PS. Oczywiście najlepiej smakują w Wigilię, ale wtedy wszystko ma +100 do smaku.

1

2016-01-21 22:21:32

spaghetti con pomodori e zucchine

wiecie dlaczego dzień babci i dzień dziadka jest w środku zimy?
...
bo ciężko byłoby znieść tyle ciepła i miłości latem.
ukochajcie, osłódźcie, usiądźcie i porozmawiajcie.
jacy byli? co jedli zwykle na śniadanie? jakie książki lubili czytać? w co grali na boisku? czy zbierali pocztówki?
zainteresujcie się. bądźcie.

1

2016-01-18 20:25:14

szejk z tropików

Szumią wierzby, że dziś blue monday.
A ja się zastanawiam, co to cholibka jest?!

Mam klasycznego poniedziałkowego lenia.
Uwypuklonego tylko wyjazdem kaktusa /ciężko, jak taki rzep, co to na 10 lat się przykleił pierwszy raz MUSI się odkleić. ciężko/.
I mam ambitny plan rozpieszczenia tego lenia.
I rozpieszczania go przez cały tydzień.

A co!

DSC07969

2016-01-15 15:43:11

2016-01-11 17:55:29

indian pork

Nie wiem, czy go przegapiłam, czy sezon dyniowy skończył się w tym roku bardzo szybko?
I przeszedł tak niewyraźnie?

No nie najadłam się nią.
A tyle misternych dynio-planów miałam.
Mrożonki, przetwory: dżemy, kremy, musy, ocet...
I zonk.

A Wy?
Udało się narobić zapasów?

1

2016-01-09 21:25:24

2016-01-08 21:12:48

pyrowa sałatka

Jak się nie wie, czego się chce - to się kłopot robi.
Mały lub nie.
Ale kłopot. Albo gmatwanina. Albo zawierucha.
I konsekwencje tego wszystkiego.

Dobrze, że z szamaniem nie mam problemu.
Zawsze jest dobre coś, co się lubi.
Na wskroś.
Nawet, jak się nie ma pewności, czy ochota jest...

Podobna sałatka już kiedyś była /TU/.
Ale tego, co proste, szybkie i smaczne - nigdy za wiele.
Ja jestem bardzo pyrowa. I jeszcze bardziej pieczarkowa.
I się tym dzielę.

1