2016-04-13 13:54:44

babskie sprawki i dietetyczne ciacho

Baby, babki, babeczki. Sprawy, sprawki, spraweczki...
Tak jakoś ten świat pokrętnie skonstruowany, że kobieta potrzebuje przyjaciółki.
Mam to szczęście, że moją najlepszą i jedyną przyjaciółką od serca jest moja siostra. Niestety nie spotykamy się często. Ale jak już się spotkamy, to rozstajemy się jako najszczęśliwsze zombie świata.
Knujemy, planujemy, narzekamy, marudzimy i cieszymy się sobą, zarywając tak trudno wygospodarowany czas.
Takim maratonom zawsze towarzyszą łakocie. Tym razem postawiłyśmy sobie za cel odchudzić nasze spotkanie. Bo wiosna, bo spodnie za ciasne, bo...
No właśnie.
Wyszło takie ciacho z mojego piekarnika - dietetyczne brownie z kremem i pianką.
Obłęd!
Od kiedy spróbowałyśmy towarzyszy nie tylko naszym spotkaniom, ale także momentom tęsknoty za wspólnymi chwilami. Jakoś sobie to życie słodzimy, prawda siostra? <3

1

Jak to jest zrobione?

BROWNIE

  • 170 g jogurtu naturalnego gęstego /ok. 0,75 szklanki/
  • 65 ml mleka
  • 50 g kakao przesianego /ok. 0,5 szklanki/
  • 50 płatków owsianych błyskawicznych /ok. 0,5 szklanki/
  • 1 jajo
  • 0,5 szklanki cukru /lub zamiennika, ja użyłam stewii/
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia Delecta
  • szczypta soli

Wszystkie składniki mieszam do momentu uzyskania jednorodnej masy.
Piekarnik rozgrzewam do 200 stopni Celsjusza.
Foremkę wykładam papierem do pieczenia.
Piekę około 15 minut i studzę.

2

KREM WANILIOWY

  • 125 g cukru / lub zamiennika, ja użyłam stewii/
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego Delecta
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 500 ml mleka
  • 3 żółtka /rozkłócone/

Mleko zagotowuję z cukrem. Gotuję 2-3 minuty.
Dodaję trochę zimnego mleka do mąki i mieszam. Dodaję trochę mleka gorącego i mieszam. Wlewam powoli masę do gotującego się mleka mieszając intensywnie.
Gotuję chwilę, cały czas mieszając /do momentu, aż nie będzie grudek/.
Zdejmuję garnek z palnika i dodaję żółtka. Mieszam.
Ponownie zagotowuję, cały czas mieszając. Studzę i wylewam na spód.

3

PIANKA

  • 3 białka
  • 0,5 szklanki cukru / lub zamiennika, ja użyłam stewii/
  • szczypta soli

Białka ubijam na sztywno z dodatkiem soli. Dodaję po łyżce cukru cały czas ubijając. Biję do momentu uzyskania lśniącej, gładkiej piany.
Wykładam piankę na przestudzony krem.
Piekę w 175 stopniach Celsjusza około 15 minut, do zarumienienia.
Studzę.

Przed podaniem posypuję kakao.

Takie babskie sprawki!

4

5

6

 

Piecz... ot tak... prosto z serca!