2014-09-25 08:03:57

birchermüesli, czyli owsianka po szwajcarsku

Wspaniałe śniadanie.
Mój owsiankowy zapał nie gaśnie. Stała się ona - owsianka - nierozłącznym elementem mojego codziennego życia.

Biorąc udział w akcji z okazji 130-lecia Victorinox zaczęłam zagłębiać się w tajnikach kuchni szwajcarskiej.

Jak tylko wyczytałam, że müesli to wynalazek szwajcarskiego lekarza - Maximiliana Bircher-Bennera, który skomponował /około 1906 roku!/ mieszankę dla swoich pacjentów – wiedziałam, że nie dam rady przygotować swojej kulinarnej szwajcarskiej inspiracji bez owsiankowania.

Bo. Jestem. Owsiankożercą.

1

Oryginalny, podstawowy przepis doktora składa się z płatków owsianych, wody, słodkiego mleka skondensowanego lub śmietanki, soku z cytryn i jabłek /cudowne w jego przepisie jest podkreślenie, żeby zostawić skórkę jabłka!/. Wzbogacany może być o miód lub cukier, orzechy, inne owoce.

Ja dodałam len mielony i płatki ryżowe. Jabłka uprzednio upiekłam.
I trochę posoliłam.

I dziękuję doktorowi Bircherowi!

P.S. W czasach doktora Birchera mięso było uważane za jedyna_słuszna_strawa, a warzywa I owoce były postrzegane jako jedzenie biedaków. On nazywał je ‘food of the sunlight’.
Oświecony człowiek!

3

2

Jak to jest zrobione?

  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżki płatków ryżowych
  • 1 łyżka lnu mielonego
  • 330 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
  • woda
  • 2 łyżki + 1 łyżeczka miodu
  • sok i skórka z cytryny
  • 2 pieczone jabłka
  • garstka rodzynków, orzechów laskowych i włoskich
  • szczypta soli

5

4

Płatki i len zalewam wodą. Solę. Zagotowuję.
Dodaję mleko i sok oraz skórkę z cytryny. Mieszam i gotuję do zgęstnienia. Odstawiam pod przykryciem.

Jabłka kroję na ćwiartki. Usuwam gniazda nasienne. Zapiekam w 180 stopniach około 20-25 minut. Kroję w kostkę.

a

b

c

d

Owsiankę szybko zagotowuję. Zdejmuję z ognia. Dodaję 2 łyżki miodu i jabłka. Mieszam.

Posiekane orzechy i rodzynki sypię na wierzch. Zalewam łyżeczką miodu.

I wsuwam marząc o mrozie. O górskiej chacie. I o Alpach…

6

7

8

9

Komentarze:

bastalena o 2015-10-11 19:26:57 napisał:
A ja jeszcze nigdy nie jadłam owsianki w takiej wersji. Muszę czym prędzej nadrobić.
pozdrawiam serdecznie!
justa o 2015-10-11 22:42:44 napisał:

oj, jestem pewna, że Ci zasmakuje :D

 

Dodaj komentarz: