2015-07-05 21:42:26

brezel

...czyli, że precle. Albo precluchy-krzywuchy.
Niby-bawarskie.

Mam - zdecydowanie - problem z zawijaniem drożdżowego.
Powoli ogarniam poczwórny splot chałkowy.
Ale zgrabny precel?
To chyba jeszcze wieki potrwa...

Ale, jak mówią ci i tamci - nie o wygląd chodzi.
A wnętrze.

A ciacho palce lizać!

1

Jak to jest zrobione?

  • 600 g mąki pszennej + do podsypania
  • 45 g drożdży
  • 25 g masła /lub smalcu/
  • 250 ml letniego mleka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru
  • 1-2 łyżeczki soli
  • do wykończenia: 3 łyżki sody oczyszczonej, 1 jajo rozkłócone z mlekiem, sól gruboziarnista, kminek

2

Z 1 łyżki mąki, 50 ml mleka, cukru i drożdży przygotowuję roztwór. Odstawiam na bok do momentu, aż drożdże ruszą.

Mąkę przesiewam z solą i proszkiem do pieczenia.
Dodaję zaczyn i zaczynam wyrabiać ciasto dolewając mleka.
Wyrabiam do momentu, aż będzie gładkie i elastyczne.
Dodaję roztopione masło. Wyrabiam do połączenia.
Odkładam na bok do podwojenia objętości - niepełna godzina.

Ciasto wyrabiam krótko i dzielę na 10 części. Formuję wałki i zawijam precle.

Piekarnik rozgrzewam do 220 stopni Celsjusza.

W dużym garnku zagotowuję wodę z dodatkiem sody.
Obgotowuję każdego precla przez około pół minuty.
Układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Każdego precla smaruję jajem. Posypuję solą i kminkiem.
Piekę około 20 minut - do zezłocenia.

a

b

Studzę na kratce.

I wsuwamy z kapuchą po bawarsku.
I kiełbachą.
I piwkiem.

A co!

3

4

5

6

Komentarze:

Natalie o 2015-07-06 08:59:23 napisał:
Nigdy nie jadłam, ale zawsze chciałam spróbować! :)
http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/
justa o 2015-07-06 17:49:45 napisał:

polecam - najlepsze jeszcze takie cieplutkie, żeby masło się na nich roztopiło... :D

Dodaj komentarz: