2016-04-03 22:22:42

budynio-brownie z owocami lasu

Każda dziewczynka marzy o księciu z bajki. No tak jakoś jest.
A jak nie każda, to zapewne większość.
Ja też marzyłam.

Los jednak różnie się toczy, życie rządzi się swoimi prawami.
Mój mąż nie jest tym księciem, o którym marzyłam.
Jest skrajnie inny. Wręcz nieidealny.
Ja też taka jestem.
Wkurza mnie, irytuje i drażni. A mi niewiele potrzeba do eksplozji.

Ale kocham go. I nigdy nie zwątpiłam, że i on kocha mnie.

Dzisiejszy przepis jest efektem tęsknoty. Tęsknoty pełnej miłości i bezsenności.
Na powitanie po za długim rozstaniu /które jest krótkie?/.
Słodko-gorzkie ciasto, czarno-białe.
Trochę jak yin i yang. Kobieta i mężczyzna. Ja i on.

DSC05245

Jak to jest zrobione?

BROWNIE

  • 175 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 200 g cukru trzcinowego
  • 300 g jogurtu greckiego
  • 50 g kakao
  • 1 jajo
  • 1 opakowanie budyniu o smaku waniliowym Delecta
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli

BUDYŃ

  • 2 opakowania budyniu o smaku waniliowym Delecta
  • 800 ml mleka

DODATKOWO

  • kakao
  • kuleczki zbożowe w czekoladzie Delecta
  • 300 g owoców leśnych /mrożone rozmrozić i odsączyć/ lub konfitury

 DSC05241

Piekarnik rozgrzewam do 175 stopni Celsjusza.
Tortownicę /około 18 cm średnicy/ wykładam papierem do pieczenia.

Przesiewam mąkę i kakao. Dodaję budyń Delecta, cukier, sodę oczyszczoną, sól i mieszam dokładnie. Jajo rozkłócam z jogurtem. Mieszam z suchymi składnikami do momentu, aż wszystko dokładnie się połączy.
Wykładam masę na blachę, wyrównuję.
Piekę 25-30 minut i studzę na kratce.

Zagotowuję około 650 ml mleka.
W pozostałym rozrabiam budynie Delecta.
Do gotującego się mleka dodaję roztwór, intensywnie mieszając.
Gotuję około minuty i zdejmuję z palnika.

Na wystudzone brownie wykładam owoce leśne.
Na tą warstwę wykładam budyń. Wyrównuję i studzę.
Wkładam do lodówki na minimum 2-3 godziny, najlepiej na noc.

Przed podaniem posypuję kakao i zbożowymi kulkami Delecta.

I się delektujemy.

DSC05252

DSC05255

DSC05242

  Piecz... ot tak... prosto z serca!