2017-03-24 16:16:22

skotland stajl paj

Zapraszam na małą kulinarną podróż na wyspy.
Dziś wytrawne ciasto w rytmach szkockich dud.

Przepis trochę czasochłonny. Nie ukrywam. Z ręcznie zagniatanym ciastem.
Ale jeśli macie ochotę spróbować, a bardzo Wam się nie chce - kupcie gotowca. Kruche, francuskie... Powinno się udać!
A nad farszem męczyć się nie trzeba, więc rach ciach, do piekarnika i potem 'wow!' przy obiedzie.

1

2017-02-27 09:31:51

pasta z wołowiną i suszonymi pomidorami

Zazwyczaj robię tatar sama. Kupuję kawał ładnej wołowiny i kaktus pięknie go sieka.
Przyszła ochota na tatar, a wszystkie okoliczne sklepy świeciły krowimi pustkami.
Postanowiłam kupić gotową siekankę. Czemu nie?
Ale ochota na tatar przeszła.
A mięso zostało.

I tak z chęci niemarnowania wykorzystałam mięso tatarowe do makaronu.
Dodałam minimalistyczne co nieco i wyszło... całkiem spoko!

1

2017-02-14 09:54:53

micha buddy no.2

Znowu zdrowsza wersja justy.
Kaktus nadal zdegustowany, więc działam tylko w swoim imieniu, dla swojego brzucha i dla Waszej inspiracji.

Dziś zielona bomba. Dużo witamin, żelaza, zdrowego tłuszczu i... bogactwa smaku.
Walczę o kolejny lvl w optymalnym talerzu.
Na razie się nie rozwodzę na ten temat, bo przyjdzie na to pora.
Póki co - zdrowiejcie, i optymalizujcie, i dieto-bilansujcie ze mną!

1

2017-01-29 16:07:33

kanapka no.18

Miliardy lat temu, zanim jeszcze pojawiły się dinozaury i zanim pojawiła się możliwość żałowania, że nie dane nam będzie spróbować steku z dinozaura, popełniałam cykliczne wpisy kanapkowe.
Były różne, zazwyczaj przekombinowane. Niestety.

Po cichu, zainspirowana akcją Łowicza na durszlak.pl, będę próbowała wrócić do kanapkowego szału.
Bo kanapki ciągle wsuwamy! Tak różne, że głowa mała.
Ale raczej nieskomplikowane, ekspresowe... i pyszne.
U mnie inaczej się nie da!

Dziś - na wielki come back - przedstawiam wielki zastrzyk zdrowia i energii.
Śniadaniowa kanapka, która ładuje akumulator na cały dzień wyzwań, syci na długo i pozostawia błogi posmak porannego odprężenia.
Enjoy!

DSC09300

2016-11-25 19:30:12

2016-10-16 15:02:53

potrawka na rozgrzanie

Albo na rozgrzewkę.
Bo nadciąga zima.
A tak naprawdę, to oby nadciągała.

Dzisiejszy przepis jest dość absorbujący - zwłaszcza czasowo. Warto dlatego przygotować spory gar, wciepnąć do lodówki i odgrzewać na kolację. To ten typ dania, który jest pyszny, a po odgrzaniu - pyszniejszy.
Próbujcie!

 DSC08009_1

2016-08-10 17:50:59

pęczotto na żurku

Dziś przepis na trochę nietypową kaszę.
Pęczak przygotowałam na sposób risotto. W sieci huczy od pęczotta, jaglotta, gryczotta i takich tam.
Niekoniecznie przepadam za tą nazwą, ale oddaje ona istotę dania.

Tym razem pęczak połączyłam z białą kiełbasą i... żurkiem /www.profi.com.pl/! Dodałam oczywiście białego wina, bo lubię ten subtelny posmak, który dodaje potrawie.
Próbujcie!

1

2016-07-30 17:22:30

tarta gajowej

Gajowa, bohaterka dzisiejszego przepisu, jest kobietą przebojową i niezwykle zapracowaną.
Czasem lubi ułatwić sobie życie i wykorzystać sprawdzony, gotowy produkt /www.profi.com.pl/, który usprawni jej przygotowanie obiadu.
Ważne, że będzie pysznie.
I gajowemu zasmakuje.
A ona będzie miała czas, na leśne spa.

Brawo gajowa!

DSC07130

2016-07-13 13:10:39

2016-06-12 22:18:09

pasta truskawesco z kurczakollo i groszkato

Brzmi włosko? jak tak, to fajnie. Bo myślę po włosku.
A jak nie, to.. Nie znacie się ^^
Danie z Włochami nie ma nic wspólnego, ale co zrobić, jeśli justa jest teraz Italiano, dolcze wita i amore pomidore...
Już lada moment, rzut beretem odbywamy z kaktusem naszą wielką włoską podróż.
Ale o tym zapewne, jak wrócimy.

Tymczasem truskawy.
W końcu przyrządzone.
Mam nową taktykę, wiecie. Kupuję tyle truskawek, żeby zabrakło mi czasu na ich zjedzenie przed zrobieniem obiadu.
Więc i do brzucha, i na patelnię wystarcza. O!

 1

 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Następna