2017-11-08 22:27:41

serowy drożdżowiec

Drożdże mają w mojej kuchni piedestał, na który ustawiłam je już dinozaury temu.
I nie zamierzają z niego schodzić.
A i ja nie zamierzam ich zdejmować.

Kiedy umrę, kochanie, moje niebo będzie codziennie pachniało drożdżowymi wypiekami.
I codziennie będę się tym aromatem zachwycać.

Dziś przepis na szybkie, sycące i ciasto. Wytrawne.
I - jak to często u mnie bywa - dające ogromne pole do popisu i realizacji kulinarnych widzimisiów.
Próbujcie!

DSC03536

Zapisz

2017-09-22 17:00:00

podpłomyki pełnoziarniste

Kolejny przepis krótki, łatwy i przyjemny. Zwłaszcza, kiedy patrzy się z punktu widzenia człeka pałaszującego efekt końcowy zastosowania owego przepisu.

Podpłomyk jest jednym z najprostszych przykładów wypiekanego w domu pieczywa. Skład banalny i piękny w swojej prostocie.

Nie piszę, ile wody należy dodać, bo to zależy od typu mąki, jaki użyjecie. Najpierw nalewamy pół szklanki i później dolewamy podczas wyrabiania ciasta do momentu uzyskania zwartej, mało lepkiej masy, którą będziemy w stanie rozwałkować lub swobodnie rozciągnąć dłońmi na kształt płaskiego placka.

1

2017-09-15 08:55:57

serniczki z patelni

Przepis bardzo prosty, szybki i bez brudzenia garów.
Idealnie sprawdzi się na szybkie śniadanie, kolację, przekąskę dla serołasucha.
Podawajcie z owocami, miodem, cynamonem i wszystkim, na co macie ochotę. Skomponuje się na pewno!
Jeśli macie ochotę na coś bardziej wytrawnego - pomińcie cukier.
Jeśli chce Wam się czekoladowego - dodajcie 1-2 łyżki kakao.
Baza jest!
Przepis będzie jednak wymagał od Was odrobiny kreatywności i intuicyjnego podejścia, bo nie pamiętam, ile mąki użyłam.
Ale warto spróbować, bo placuchy palce lizać!

DSC07546

2017-08-17 13:38:33

karmelizowane kopytka z brzoskwinią

Ladies and Gentlemen, przedstawiam drugi przepis letnio-ziemniaczany, który przygotowałam w ramach akcji durszlak.pl i Victorinox.
Zapowiadałam, że będzie pyrzenie. Więc jest. Na słodko. Z kosmicznymi brzoskwiniami.

Kaktus ma wiele zamiłowań. Grywa w gry, programuje, wędkuje... i zjada kopytka.
Kiedy justa postanowi zrobić gar kopytek, to w kaktusowym niebie jest bal wszystkich świętych.

Do przepisu podszedł sceptycznie. Na słodko? No jak to?!
Ale jak spróbował, to robiłam repetę.
Więc próbujcie! Może i u Was przepis podbije czyjeś serce.

1

Zapisz

2017-06-13 12:12:40

ciasto na pizzę i pizza justa bianco

Przeprowadziliśmy się. Z Centrum na Wygwizdów Mniejszy.
Robi różnicę.
Ale dobrze się przyzwyczajać, bo za jakieś 2 lata pożegnamy Wygwizdów i przeniesiemy się na Zadupie Głębsze.
I będę miała kury.

Tymczasem testowaliśmy okoliczne pizzerie. No comment.
Więc piekę na tym swoim kamulcu domowe i doszłam do momentu, w którym ciasto jest takie, jakie lubimy.
Czyli pyszne.

Proporcje, które podaję wystarczają na:
- 1 pizzuchę na grubaśnym cieście
- 2 średnie pizze na cienkim cieście
- 4 małe pizze /w porywach do 5/

Nauczyłam się przygotować więcej ciasta. Później je mrożę i mniej babrania przy następnym pieczeniu. A ciasto na tym nie traci! Rozmrażam, podsypuję mąką i do dzieła!

1

2017-05-30 12:45:45

owsianka no.36

Nieśmiertelny bohater justowych śniadań powraca.
Owsianka to twór, który się nie nudzi.
Pasuje do wszystkiego. WSZYSTKIEGO!
Jeśli ktoś mi nie wierzy, to czekam na zlecenia. Zrobię taki myk, że się zakochacie nawet w najdziwniejszym połączeniu!

A tymczasem kończę oswajać się z nowym piekarnikiem. Bestia powoli okiełznania. I zaczyna nam się żyć cudownie, prawdopodobnie szczęśliwie i pewnie niezbyt długo.
Ale póki nasze świetlane chwile trwają - będziemy piec!
Jakieś ciacho może?
Albo w końcu zmierzę składniki na pizzę!

Póki co - śniadamy! Smacznego!

DSC08937

2017-05-16 16:04:15

babeczki z mlekiem kokosowym

Dla nas są to babeczki zaręczynowe.
Kilka lat temu kaktus wymyślił sobie piknik. Był piękny, ciepły, kwitnący maj i powędrowaliśmy z tobołami do parku sołackiego i działo się to i tamto...

Pamiętam, że były to jedne z pierwszych babeczek, jakie zrobiłam - nie mówcie kaktusowi /gałgan nie czyta moich postów/, ale była to gotowa wersja z kartonu z supermarketu. Od siebie dodałam do nich groszki kokosowe, bo miałam na nie ostrą fazę.

Te dzisiejsze babeczki są więc zupełnie inne. Tłuszcz /zazwyczaj babeczki i muf inki mają go bardzo dużo/ zastąpiłam mlekiem kokosowym - praktycznie nie czuć jego smaku po upieczeniu. Babeczki są mimo to miękkie, wilgotne i delikatne.
No i mają w sercu draże kokosowe. Więc są zaręczynowe...

1

2017-02-16 10:08:24

kanapka no.21

Nie wiem, jak u Was, ale Poznań zrobił się wiosenny. Aż się chce. Słońce krzyczy przez okno, ubierasz się, wychodzisz krzyknąć mu 'sieee-maaa!' i głęboko odetchnąć świeżym powietrzem...
No właśnie. A tu okazuje się, że świeże powietrze śmierdzi. I się odechciewa...

Dygresja niby bez sensu. Ale pokazuje trochę, że nawet, jak od siebie dbamy, to bombardują nas pewne czynniki, które mają na nas wpływ zły. I nie możemy tego zmienić ani siłą woli, ani mocnym postanowieniem poprawy.

Więc dbajmy o siebie. Trochę bardziej niż zwykle.
Mi to pomaga.

DSC09487

2017-02-14 09:54:53

micha buddy no.2

Znowu zdrowsza wersja justy.
Kaktus nadal zdegustowany, więc działam tylko w swoim imieniu, dla swojego brzucha i dla Waszej inspiracji.

Dziś zielona bomba. Dużo witamin, żelaza, zdrowego tłuszczu i... bogactwa smaku.
Walczę o kolejny lvl w optymalnym talerzu.
Na razie się nie rozwodzę na ten temat, bo przyjdzie na to pora.
Póki co - zdrowiejcie, i optymalizujcie, i dieto-bilansujcie ze mną!

1

2017-02-05 15:22:52

smoothie bowl no.1

Znowu rzecz tak prosta, że oczywista.
Ale została nazwana.
Więc przeżywa boom, renesans, swoje kilka chwil.

Smoothie bowl. Czyli smoothie. W misce. Taka ewolucja ze szklanki/słoika.
Są jeszcze dodatki na wierzchu, żeby oczy też jadły.

Moja pierwsza micha to dość klasyczne połączenie.
Dość, bo dodałam ugotowany ziemniak. Jest neutralny w smaku, a syci i wspaniale zagęszcza masę.

Jabłkowo-cynamonowy smak sprawia, że mimo zimnej formy dania, daje ono przyjemnie ciepłe i przytulne uczucie /nie potrafię tego inaczej określić/. Dżem z rokitnika dodaje natomiast kwaśno-słodkiego charakteru, dzięki czemu całość nie jest zwykłą breją, a pysznym śniadankiem.

Próbujcie!

1

 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Następna