2014-04-05 22:39:35

chleb majerankowy. do kaczki

Postanowieniem nowym jest sobotnie pieczenie chleba. Po ciężkim tygodniu pracy nie ma nic cudowniejszego niż wstawanie skoro świt i przygotowanie pokarmu. Nie tylko dla ciała. Bo trochę /bardzo/ też dla duszy.

Więc niech będzie to chleb.

I jak cudownie brzmią pierwsze tego dnia zasłyszane słowa – ależ zapach mnie obudził.

fot2

Dzisiejszy chleb zaprojektowałam na bazie kilku przepisów na Irish soda bread. Dodałam majeranku, skórki pomarańczy. W założeniu chleb miał dobrze komponować się z kaczką. No i się udało. Eureka.

fot1

fot3

Jak to jest zrobione?

  • 375 g mąki pszennej chlebowej /750/
  • 175 g mąki orkiszowej /1100/
  • 100 g /+/- 50 g/ mąki tortowej
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 25 g masła /roztopione i przestudzone/
  • 400 ml maślanki
  • dwie garstki posiekanych rodzynek
  • gwiazdka anyżu
  • 2 łyżeczki suszonej skórki pomarańczowej /lub starta świeża/
  • 4 łyżki majeranku
  • jajo kurze /rozkłócone/
  • pół łyżeczki soli
  • łyżeczka pieprzu
  • odrobina oleju

Rodzynki zalewam wrzątkiem. Dorzucam anyż. Mąki przesiewam. Mieszam z sodą, majerankiem, solą, pieprzem i skórką pomarańczy. Maślankę łączę z masłem, jajem i odsączonymi rodzynkami /anyż usuwam/. Mieszam składniki do połączenia. Układam ciasto w misce i wkładam do lodówki na 45-60 minut.

Piekarnik rozgrzewam do 200 stopni Celsjusza.

Ciasto wyjmuję z lodówki. Zakładam 3-4 razy. Formę /u mnie owalne, żaroodporne naczynie/ natłuszczam i obsypuję mąką. Układam ciasto. Ostrym nożem nacinam krzyż na wierzchu. Smaruję ciasto odrobiną oleju. Posypuję jeszcze świeżo zmiażdżonym kolorowym pieprzem. Wkładam do piekarnika i zmniejszam temperaturę do 175 stopni.

prep1

Piekę około 60 minut.

prep2

Wyjmuję z piekarnika. Studzę.

Jaka szkoda, że przez sieć nie można dzielić się zapachem. I smakiem.
Wielka szkoda.

fot4

fot5

Komentarze:

Dodaj komentarz: