2014-04-13 12:51:15

chleb pokrzywowy z Ziołowego Zakątka

Jak tylko zobaczyłam ten przepis w Ziołowym Zakątku, wiedziałam, że okaże chleb okaże się moją nową miłością. Pokicałam do apteki po pokrzywę /w tym roku zamierzam nazbierać i ususzyć sama/ i zabrałam się do pracy. Albo raczej do zabawy.

Domowy chleb jest najlepszy. Bo domowy. I z serca.

fot4

Jak to jest zrobione?

  • 250 g mąki orkiszowej chlebowej /typ 1100/
  • 150 g mąki pszennej tortowej
  • 120 ml pokrzywy suszonej /rozdrobnionej/
  • 30-40 ml mięty suszonej /rozdrobnionej/
  • 5 g drożdży /rozpuściłam w niewielkiej ilości letniej wody z połową łyżeczki cukru/
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • pół łyżeczki pieprzu
  • 1,5 – 2 szklanek chłodnej wody
  • mąka do podsypania

fot8

Wieczorem

Mąki przesiewam do miski. Dodaję przyprawy, rozczyn, wodę i suche zioła. Mieszam do połączenia składników. Ciasto powinno być luźne i łatwo się mieszać /w razie potrzeby dodaję po trochu wody lub mąki/. Miskę przykrywam ściereczką, nakrywam pokrywką. Odstawiam na nocny spoczynek.

fot5

Od rana /dnia następnego/

Blat posypuję mąką. Przekładam ciasto. Wyrabiam, co w tym przypadku ogranicza się do dwukrotnego założenia ciasta /na kopertę/. Czystą ściereczkę wkładam do durszlaka. Wysypuję obficie mąką. Przekładam ciasto, nakrywam ściereczką i pozostawiam na godzinę do wyrośnięcia.

Żeliwny garnek nakryty pokrywką wkładam do piekarnika. Piekarnik rozgrzewam do 230 stopni Celsjusza.

Po godzinie wyrastania ciasto wkładam do rozgrzanego garnka. Obniżam temperaturę do 210 stopni. Piekę pod przykryciem około 30 minut. Potem jeszcze około 10 minut bez przykrycia.

Wyjmuję ostrożnie chleb na kratkę. Opukuję drewnianą łyżką od dołu. Jest głuchy dźwięk. Chleb gotowy. Czekam aż ostygnie.

Dziękuję Ziołowemu Zakątkowi.

fot6

fot9

fot2

 

fot1

Komentarze:

marhefff o 2014-05-07 14:44:03 napisał:
Kochanie, a może być mięta świeża? Bo nam tak ładnie w ogródku wzeszła już, że aż się prosi :)
justa o 2014-06-01 23:40:42 napisał:
jasne, ale wtedy dałabym trochę mniej wody

Dodaj komentarz: