2014-07-31 12:53:44

chleb razowy na zakwasie z burakiem i sezamem

Wielki powrót do pieczenia chleba. Tęskno mi było do tego. Zakwas też marudził, że tylko go karmię, karmię i nic.

Więc powrót huczny. W asyście buraka, sezamu i rozmarynu. A baza mączna - pszenno-żytnia. Metoda – powtórka z rozrywki. Ale coś kamień do pieczenia pomrukiwał, że chciałby się rozgrzać. Trzeba mu zorganizować jakąś gorączkę sobotniej nocy.

Już pomysły wpadają do głowy.

Pycha jest. I pycha będzie.

1

8

Jak to jest zrobione?

  • 100 g mąki chlebowej /użyłam mieszanki pełne ziarno - 3 zboża/
  • 75 g mąki orkiszowej razowej 2000
  • 75 g mąki żytniej razowej 2000
  • 50 g mąki pszennej tortowej
  • 50 g mąki pszennej poznańskiej
  • 200 g zakwasu żytniego
  • 275-300 ml wody
  • łyżka soli
  • 5 łyżek buraka suszonego
  • 2,5 łyżki sezamu /2 + 0,5/
  • rozmaryn

2

Wieczorem.

Mąki przesiewam do misy. Dodaję wodę i sól. Mieszam do dokładnego połączenia. Łączę z zakwasem. Okrywam ścierką i odstawiam na noc /dobrze, aby było to 10-12 godzin/.

Od rana.

Blat posypuję mąką. Przekładam ciasto drewnianą łyżką. Dodaję burak /dość drobno pokruszony/ i 2 łyżki sezamu. Mieszam dokładnie. Formuję bochen. Wygląda to mniej więcej tak, jakbym kołysała ciastem na wszystkie strony. Podsypuję mąką jeśli potrzeba.

Czystą ścierkę umieszczam w durszlaku. Mocno posypuję mąką. Przekładam bochen. Okrywam czule ścierką. Odstawiam na około 2 godziny.

3

4

Rozgrzewam piekarnik maksymalnie. W środek wkładam żaroodporne naczynie z pokrywką.

Po około godzinie delikatnie przekładam bochen do formy. Posypuję pozostałym sezamem i rozmarynem. Piekę pod pokrywą 30 minut w 230 stopniach Celsjusza. Po pół godzinie zdejmuję pokrywę i zmniejszam temperaturę do 200 stopni. Piekę około 15 minut.

Studzę bochen na kracie. Minimum pół godziny.

Wsuwam sam. Później z kozim serem, miodem, świeżo tłuczonym pieprzem kolorowym i odrobiną świeżego rozmarynu.

O mamo, dlaczego tak dawno nie piekłam chleba?

7

5

6

Komentarze:

Dodaj komentarz: