2014-10-18 16:11:35

chmurna pianka

Deser - niespodzianka dla Advoxu z okazji 5 urodzin.
W domu wyglądał pięknie i uroczo.
Ale transport nie wyszedł.
Rozkwasiłam śmietanę.

Więc niech Advox popatrzy chociaż. Jakie piękne było.

Trochę kucykowo. Trochę troskliwo-misiowo. Bardzo pastelowo.
Słodko i uroczo.

 b

Jak to jest zrobione?

  • 500 g niesłodzonego mleka skondensowanego
  • 2 galaretki blue curacao
  • 1 łyżka żelatyny
  • 250 ml wrzątku
  • herbatniki
  • 350 ml kremówki 36%
  • cukier puder
  • opakowanie utrwalacza do śmietany
  • cukierki, żelki i słodkości do dekoracji

g

d

Galaretki i żelatynę rozpuszczam we wrzątku. Schładzam do temperatury pokojowej.

Mleko przelewam do misy miksera. Ubijam na najwyższych obrotach przez około 3 minuty. Kiedy piana jest dość sztywna, cienkim ciągłym strumieniem wlewam przestudzoną galaretkę. Cały czas ubijam. Aż do uzyskania jednorodnej masy.

Tortownicę wykładam papierem woskowanym. Układam herbatniki. Przelewam masę i wyrównuję. Odstawiam do lodówki do dokładnego stężenia.

Kremówkę ubijam. Dodaję przesiany cukier puder. Ubijam. Wsypuję utrwalacz do śmietany. I dobijam do końca.
Ubitą śmietanę układam na na środku dobrze ściągniętej pianki.
Ozdabiam.

I all the best, Advox.

a

e

f

c

Komentarze:

Dodaj komentarz: