2014-08-28 18:48:30

ciastort śmietanowy. i konkurs

Upiekłam tort. Inspirowany Moimi Wypiekami. I jestem z niego dumna. Nawet bardzo.
Bo ładny.
I smaczny.

I ogólnie to jest tak, że jak człowiek się napracuje. Nastara. I wogóle. I jest zadowolony z efektu - to jest super.

A jeszcze bardziej super jest, jak zadowolony jest ktoś, komu nasza praca zostaje ofiarowana.
I tak też było.

Więc się cieszę.
Bardzo.

Postanowiłam z tej radości zorganizować konkurs - przygarnij torta /regulamin na końcu wpisu/.
Może trochę nietypowy. I ograniczony.
Ale serdecznie zapraszam do udziału.

Chciałabym, żeby uczestnicy konkursu napisali w komentarzu /tutaj lub na FB justakitchen/ dla kogo, dlaczego, jak, po co, co, gdzie i wszystko, wszystko, wszystko o tym, do kogo trafiłby tort. Lub ciastort.

Konkurs jest ograniczony, bo... z odbiorem osobistym. Nagrodą jest bowiem bon na tort. Upiekę tort, który wywoła uśmiech.
Mam przynajmniej taką nadzieję.

Tak więc, moi wspaniali, jeśli jesteście w jakikolwiek sposób związani z Poznaniem /przelotem, przejazdem, przechodem/ i macie ochotę wygrać tort - piszcie. Wybiorę opis, który trafi do mojego serca, jak pierwsze odcinki Zbuntowanego Anioła. Albo Yattamana.
Autor zwycięskiego opisu otrzyma bon na tort. Ważny 3 miesiące. Umówimy się na konkretny termin wypieku i odbioru.
Ja ten tort przygotuję /opcje wege, wegan, bezglutenowe, bezlaktozowe też przemyślę!/.
I przekażę na ręce szczęśliwca.

I będę cała w skowronkach.

No. A teraz przepis.

1

Jak to jest zrobione?

/inspiracja na Moje Wypieki/

CIASTO

duży blat /tortownica około 23 cm średnicy/

  • 300 g mąki tortowej
  • 300 g /1,5 kostki/ masła
  • 200 g cukru
  • 5 jaj
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olejek arakowy
  • szczypta soli

mały blat /tortownica około 18 cm średnicy/

  • 150 g mąki tortowej
  • 150 g /3/4 kostki/ masła
  • 100 g cukru
  • 3 jaja
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olejek arakowy
  • szczypta soli

KREM

  • 1000 ml śmietany kremówki 36% /2 x 0,5 litra/
  • 8 kopiastych łyżek cukru pudru
  • 2 opakowania utrwalacza do śmietany

DODATKOWO

  • 100 g gorzkiej czekolady /tabliczka/
  • 200 g borówek
  • 250 ml konfitury z czarnej porzeczki
  • 2 galaretki o smaku owoców leśnych

2

4Wieczorem

Przygotowuję galaretki z połowy wskazanej ilości wody. Wylewam na blachę. Studzę. Wkładam na noc do lodówki.

Piekarnik rozgrzewam do 170 stopni Celsjusza. 2 tortownice wykładam papierem do pieczenia /tylko spody/.

Przygotowuję duży blat.
Masło /w temperaturze pokojowej/ umieszczam z cukrem w misie miksera. Ubijam do uzyskania puszystej, jasnej masy.Kiedy masa się ubija, rozbijam jaja. Dodaję jedno po drugim, czekając aż każde połączy się z masą /mieszam na najniższych obrotach/.
Dodaję aromat arakowy.
Mąki przesiewam z solą i proszkiem do pieczenia. Dodaję do ciasta i mieszam na najniższych obrotach do uzyskania gładkiej masy.
Przekładam na dużą tortownicę.

Alternatywnie przygotowuję mały blat.

Obie tortownice wkładam do piekarnika. Piekę około 50 minut. Do suchego patyczka.

Po upieczeniu odwracam blaty na kratki /do góry nogami/ i studzę w formach przez noc.

a

b

c

d

Od rana

Przekrawam blaty. Dzięki odwróceniu ich do góry nogami wierzch ładnie się wyrównał, ale jeśli jest taka potrzeba, można przyciąć wierzch.

Galaretkę wyjmuję z lodówki i kroję w kostkę. Odkładam na bok.

Do miski miksera nalewam 500 ml śmietany kremówki. Dodaję 4 łyżki przesianego cukru pudru. Ubijam krótko na najniższych obrotach. Dodaję utrwalacz. Maksymalizuję obroty i ubijam do sztywności.
Dodaję do śmietany pokrojoną w kostkę galaretkę. Mieszam szpatułą.

Zabieram się do komponowania tortu.
Połowę dużego blatu smaruję porcją dżemu. Nakładam warstwę /dość grubą/ kremówki z galaretką. Nakrywam drugą połówką ciasta. Dokładam trochę masy śmietanowej po bokach.
Mały blat smaruję dżemem. Układam na dużym blacie dżemem do dołu, żeby trochę się skleiło.
Wierzch małego blatu smaruję dżemem. Nakładam warstwę kremówki z galaretką. Przykrywam drugą połówką. Uzupełniam luki po bokach.

Wkładam tort do lodówki.

e

f

g

h

i

j

k

l

m

n

500 ml kremówki wlewam do misy miksera. Dodaję 4 łyżki przesianego cukru pudru. Ubijam krótko na najniższych obrotach. Dodaję utrwalacz. Maksymalizuję obroty i ubijam do sztywności.

Wyjmuję z lodóki tort. Szpatułą nakładam bitą śmietanę. Pokrywam cały tort. Nierównomiernie.
Z artystycznym nieładem.
I pośpiechem. Ma się rozumieć.

Wkładam tort do lodówki na minimum godzinę.

o

Czekoladę roztapiam w kąpieli wodnej. Wylewam ją na kafelek, który trzymam w zamrażalniku. Szybko rozsmarowuję. Czekam chwilę, aż przystygnie. Zdzieram nożem płaty czekolady i kruszę szybko w dłoniach. Posypuję tort.

Umyte i osuszone borówki rozrzucam na wierzchu tortu i po bokach.

Wkładam tort do lodówki.

p

No i gotowe.
Miny i komentarze przechodniów, kiedy transportowałam tort - jak zawsze - rozbrajające.

I budujące.
Zwłaszcza szeroki, szczery uśmiech wysokiego pana przy Kupcu Poznańskim i pani, która prawie zleciała z siodełka rowerowego.

Podumajcie nad tym, komu byście dali taki tort.
Pracę.
Cierpliwość.

I odrobinę serca.

5

3

REGULAMIN KONKURSU

przygarnij torta

razem z: justakitchen.pl

§ 1. Konkurs
1. Konkurs, o którym mowa w niniejszym regulaminie /zwany dalej „Konkursem”/ jest skierowany do osób fizycznych, będących konsumentami w rozumieniu art. 22 ustawy kodeks cywilny /Dz. U. z 1964 r. Nr 16 poz. 93 z późn. zm./, przebywające na terenie Rzeczpospolitej Polskiej /zwanych dalej „Uczestnikami”/.

§ 2. Organizator Konkursu
1. Organizatorem Konkursu jest autor strony justakitchen.pl, zwany dalej „Organizatorem”.
2. Fundatorem nagród w konkursie jest autor strony justakitchen.pl
3. Przed wzięciem udziału w Konkursie każdy Uczestnik powinien zapoznać się z Regulaminem. Udział w Konkursie będzie równoznaczny z akceptacją Regulaminu
4. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie justakitchen.pl

§ 3. Zasady konkursu
1. Konkurs odbywa się na stronie justakitchen.pl /dalej: „Konkurs”/. Konkurs skierowany jest do osób fizycznych, które w dniu jego rozpoczęcia ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych.
2. W Konkursie nie mogą brać udziału pracownicy Organizatora oraz
osoby współpracujące z tym podmiotem w sposób stały na innej podstawie niż stosunek pracy, a także członkowie najbliższych rodzin Organizatora i autora strony, tj. wstępni, zstępni, rodzeństwo, małżonkowie, rodzice małżonków i osoby pozostające z nimi w stosunku przysposobienia.
3. W czasie konkursu uczestnicy wykonują zadanie polegające na odpowiedzi na pytanie ''komu, jaki i dlaczego podarowałbyś tort'', odpowiedź publikując w komentarzu pod wpisem ''ciastort. i konkurs''
4. Każdy użytkownik może dodać tylko jeden komentarz.
5. Konkurs trwa od 28.08.2014 r. do 07.09.2014 r. do godziny 23:59.
6. Zgłoszenie konkursowe odbywa się poprzez dodanie komentarza z odpowiedzą pod wpisem ''ciastort. i konkurs''
7. Nagrodami w konkursie jest bon /o ważności 3 miesięcy/ na tort, wykonany przez Organizatora

§ 4. Rozstrzygnięcie konkursu i zasady przyznawania nagród
1. Spośród wszystkich nadesłanych prac autor strony wybierze najciekawszą odpowiedź.
2. Ocena dokonywana przez autora strony w kontekście przydzielania nagród będzie całkowicie subiektywna.
3. Wyłonienie laureatów przez autora strony nastąpi nie później niż do 11. 09. 2014 r.
4. Uczestnik, który wygra nagrodę zostanie poinformowany przez autora strony poprzez umieszczenie jednoznacznego komentarza pod wpisem związanym z konkursem.
5. W przypadku, gdy zdobywcą Nagrody będzie jakakolwiek osoba, która nie spełnia warunków wskazanych w niniejszym Regulaminie, osoba taka traci prawa do nagrody.

§ 5. Rozstrzygnięcie konkursu i zasady przyznawana nagród
1. Organizator oświadcza, że nagrody są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych na zasadzie art. 21 ust. 1 pkt. 68 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r.
o podatku dochodowym od osób fizycznych.
2. Nagroda w Konkursie nie podlega wymianie na inne nagrody oraz na ekwiwalent pieniężny.
3. Nagroda zostanie dostarczona przez Organizatora na ręce zwycięzcy na terenie centrum miasta Poznania /według ustaleń ze zwycięzcą/

§6. Dane osobowe
1. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celach związanych z Konkursem, to jest jego organizacją i przeprowadzaniem. Po zakończeniu konkursy wszystkie dane uczestników zostaną usunięte.
2. Podanie przez uczestników konkursu danych osobowych ma charakter dobrowolny. Uczestnikom przysługuje prawo wglądu w ich dane osobowe, prawo ich poprawiania, prawo żądania usunięcia tych danych, a także prawo zgłoszenia sprzeciwu co do ich przetwarzania.

§7. Reklamacje
1. Wszelkie reklamacje czy uwagi dotyczące sposobu przeprowadzenia konkursu
lub jego organizacji Uczestnicy mogą zgłaszać do dnia 13. 09. 2014 r. drogą mailową
2. Wszelkie reklamacje, czy uwagi zgłoszone przez Uczestników w sposób określony w punkcie poprzedzającym będą rozwiązywane i rozstrzygane przez Organizatora w terminie 30 dni od daty ich doręczenia.

§8. Postanowienia końcowe
1. Organizator  i autor sloga nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy dodawanych przez Uczestnika.
2. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany Regulaminu w postaci przedłużenia czasu trwania Konkursu, bądź zwiększenia puli nagród.
3. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne problemy techniczne, mające wpływ na wypełnienie warunków uczestnictwa w Konkursie.
4.  Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowe dane podane przez Uczestnika, w szczególności za zmianę danych osobowych uniemożliwiającą odszukanie Uczestnika, któremu przyznano nagrodę.
5. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości wynikające z wadliwości działania łączy internetowych, funkcjonowanie sieci lub systemu Uczestnika Konkursu.
6. W sprawach nieuregulowanych w niniejszym regulaminie zastosowanie będą miały przepisy prawa polskiego.

Komentarze:

bastalena o 2014-08-28 21:32:21 napisał:
Ale super pomysł z tym konkursem- tortem :) Jak bym miała podać dla kogo, po co i dlaczego to nasuwa mi się tylko jedna osóbka- mój na ten moment 3-miesięczny synek. To byłby tort na jego roczek, dokładnie w maju. Niestety bon nie ma aż tak długiej wartości, ale zawsze warto spróbować ;)
pozdrawiam,
bastalena

P.S. zrobiłam te leniwe z Twojego przepisu, pychotka :))
justa o 2014-08-28 22:35:11 napisał:

Bardzo się cieszę, że smakowało!

A co do ewentualnego przedłużenia wartości bonu, to justa jest elastyczna jak silikonowa szpatuła :D

gin o 2014-08-31 21:53:27 napisał:
Fenomenalny Ci wyszedł ten tort, podziwiam :)
Ja niestety do Poznania mam bardzo daleko, więc konkurs niestety nie dla mnie...
Geo :) o 2014-09-02 11:39:34 napisał:
A moze byc odbior bonu z noclegiem? :P bo nie wiem czy probowac :D
Ania o 2014-09-02 15:31:32 napisał:
Ja również bardzo żałuję, iż mieszkam za daleko :( Z uwagą śledzę jednak Twój blog i czekam na kolejne konkursy ;)
justa o 2014-09-02 16:38:32 napisał:

OCZYWIŚCIE!!!

justa o 2014-09-02 16:40:04 napisał:

Bardzo się cieszę, że tu przychodzisz!
A następny konkurs, obiecuję, będzie ogólny.

Mam już w głowie pomysł XD

arguska o 2014-09-06 09:16:21 napisał:
Mam taką jedną osobę do wskazania, a w sumie dwie:) Chciałabym, aby tort trafił w ręce Ani (mojego męża siostry) i Janusza, jej małżonka, którzy kilka dni temu obchodzili 15 rocznicę ślubu! Ponieważ mieszkamy daleko od siebie, oni- koło Poznania, my- koło Elbląga, możliwość podarowania im takiego prezentu byłaby najsłodszą wiadomością na świecie... Ten tort byłby nie tylko przesłaniem szczęścia i pomyślności na dalsze lata, ale także podziękowaniem, że jesteśmy jedną rodziną i zawsze możemy na siebie liczyć! Pozdrawiam, Sylwia:) ps. z odbiorem nie będzie problemu, moi wybrańcy są codziennie w Poznaniu.
judyta o 2014-09-06 10:37:12 napisał:
wygrany torcik akurat wasowałby sie z data urodzin mojego męza wiec na impreze urodzinowa byłby wspaniały prezent akurat urodziny obchodzi 1 pazdziernika .A torcik miałby byc czekoladowy ze śmietankowa masa w środku bo taki tort i ciasta mój mąż uwielbia.
pozdrawiam
mkk o 2014-09-06 11:16:25 napisał:
Moja Córeczka będzie obchodzić Imieniny
I żeby ją zbić z tropu i czekać na nietypowe miny
Chętnie tort bym od Ciebie odebrała
Bo niesamowitą niespodziankę bym dla Niej miała
Taka frajda, rzecz jasna
Nigdy nie będzie ze zwykłego ciasta
Ani z tortu kupionego
W dużej mierze sztucznego
Tu naturalne składniki z Twoim sercem zmieszane
I w nasze ręce oddane
Dodadzą świetności
Gdy G. będzie tort kroiła dla swoich gości!
zofikja o 2014-09-06 11:25:00 napisał:
Och , jak pyszny musi być Twój tort :). Upieczony z naturalnych składników doprawiony sercem a nie chemią. Piękne fotografie, smak z pewnością wyborny, lekkii śmiało powiem, że i zdrowy :). Cóż bym zrobiła z takim skarbem ? Wiele zdjęć ku pamięci a potem ? Potem zaprosiłabym gości. Tych których mam najbliżej i są zawsze pierwsi do pomocy czyli moich kochanych sąsiadów. To super okazja do spotkania. Jednak największym łasuchowym zjadaczem śmietanki tortowej jest mój kot ;) trzeba mu tylko ograniczyć tą przyjemność. Gratuluje talentu i kulinarnego i fotograficznego.
antonina o 2014-09-06 11:56:13 napisał:
Ja chciałabym podarować tort mojemu synkowi na 10-te urodziny. Właśnie niedawno rozmawialiśmy o tym, jakie prezenty chciałby dostać, i powiedział mi, że marzy o takim "prawdziwym" torcie urodzinowym, którego mógłby skosztować! Do tej pory na urodzinach miał torty, owszem, ale nie mógł ich jeść - syn jest od zawsze na diecie bezglutenowej i bezlaktozowej. Przyznam szczerze, że próbowałam upiec coś bez mąki i mleka, ale oprócz bezy nic mi nie wyszło :(
Ten konkurs spada mi z nieba :) Może w tym roku uda mi się sprawić synkowi super niespodziankę urodzinową! :)))
Martul o 2014-09-06 12:22:22 napisał:
Choć nie mieszkam w Poznaniu i nie często tu bywam
do konkursu z ochotą przybywam ;)
bo mam komu podarować taki słodki prezencik
choć i mnie on swym cudnym smakiem nęci ;)
Tort na pewno ucieszyłby mą koleżankę co pod poznaniem mieszka
ma na imię Monika ( a nie do rymu Agnieszka ;) )
bardzo miła i uczynna to dziewczyna
choć ostatnio rzadziej w Poznaniu bywa
bo praca , dom i mała córeczka absorbują ją niesłychanie
ale z okazji " torotowej " pewnie zmieni zdanie ;)
A jak nie, to mam jeszcze jedno koleżankę która w Poznaniu bywa
bo z racji pracy na 2 dni w tygodniu do tego pięknego miasta przybywa
Sylwia , łasuch jest jakich mało
dlatego po torcik przybędzie śmiało
a jak nie zje całego to i może
ja do ust choć kawałek włożę
może uda jej się dowieść porcje dla mnie
i to słodkie szczęście spłynie również na mnie
Poproszę więc o bonik na ciasto wspaniałe
prezentem dla którejś z przyjaciółek będzie doskonały

beata o 2014-09-06 12:53:04 napisał:
Tort byłby wspaniałym prezentem dla mojej córki Olgi, 19 września kończy 15 lat!
madzia o 2014-09-06 22:01:20 napisał:
Torcik chciałabym podarować moim rodzicom, ponieważ bardzo ich kocham. Jestem im ogromnie wdzięczna za trud jaki włożyli w wychowanie mnie oraz moich braci. Zawsze starali się być przy nas, wspierać nas oraz dawać nam to bo najcenniejsze - swoją miłość. Chciałabym chociaż troszkę osłodzić im w ten sposób życie.
ewanna o 2014-09-06 23:26:22 napisał:
A ja wyjdę na egoistkę. Wszyscy dla dzieci, dla przyjaciół, dla znajomych. I owszem, podzielę się - sama nie byłabym w stanie zjeść takiego cuda (co nie znaczy, że bym nie chciała :) chociaż mam anegdotkę trochę a propos tortów... Czy jury wie, jak zmarła partnerka Lenina, Nadieżda Krupska? Wiem, że temat gorący, zwłaszcza ostatnio, ale ewidentnie w tortowym temacie. Otóż dostała ona na siedemdzieiąte urodziny od Stalina tort w prezencie. Urodziny miały miejsce 26 lutego, zmarła 27-ego. I teraz są dwie wersje. Pierwsza, która mowi, że tort był otruty. I druga, która stwierdza, że z tortem wszystko było w porządku, natomiast Nadieżda pochłonęła go w całości, co w wielu lat siedemdziesięciu najlepszym pomysłem nie jest...
W każdym razie ja bym chciała ten tort dla siebie. Tak egoistycznie, tak dopieszczająco, tak relaksująco. wtedy spokojnie mogłabym (już widzę tę miękkość zanurzającego się noża...) ukroić kawałek, położyć go na talerzyk, zrobić sobie kawy i czekać, aż wpadną jacyś spodziewani czy niespodziewani znajomi.
Mogłabym też zakoczyć absztyfikanta (ja umiem upiec tylko muffinki i takie ciasto wegańskie z jabłkami) - taki moment szoku :) Po prostu bezcenne.
I dziecko.
Dziecko ostatnio, kiedy zrobiłam mu jajecznicę, patrzyło zafascynowane na to, jak ją mieszam na patelni, po czym rzekło: "mamo, tu umiesz gotować!!!". I było to wyrzeczone zbezwzględnym zdziwieniem.
Dziecko ma lat trzy (mikrusi kawałek i patrzenie, czy nie zwinie borówek!!!) i wie, że gotuje tata...

Więc mając tort miałabym coś co prawda nie zrobionego przeze mnie, tylko coś swojego... I jak mistrz kuchni/kapłan piekarnika i artysta w jednym mogłabym częstować innych. I brylować, odpowiadając na pytania: a skąd to? (Justakitchen? nie znasz? no niemożliwe!), a jak to? (A, wiesz, przeglądałam przepisy i...) itp.
Wie jury, taki klimat angielskiej herbatki :)
A potem schowałabym ostatni kawałek "na zaś", gdzieś za węgłem w antrejce, coby mieć na jutro do kawy...
Tylko dla siebie.
O!
rafał o 2014-09-07 12:03:00 napisał:
Nic nie robi takiego wrażenia na kobiecie, jak mężczyzna w kuchni ;) Postanowiłem więc oczarować moją drugą połówkę darując jej taki cudny tort. Co prawda, przygotowany cudzymi rękami (cóż, ja mam 2 lewe do prac kuchennych). Taki tort sprawiłby, że żona najpierw padłaby z wrażenia, a potem ...w moje ramiona! Czułbym się jak Master Chief!!! A żona byłaby ...ugotowana!
meluchna o 2014-09-07 16:28:08 napisał:
Praca powinna być samodzielna? I napisana tylko na ten konkurs? Bo to, co tu napisano już gdzieś było... A więc Panie Rafale, nie tylko weekend w spa od Biedronki, ale też tort?
http://www.superfilet.pl/zwyciezcy (patrz druga nagroda - ten sam tekst...)
tomashko o 2014-09-07 18:58:02 napisał:
Jestem facetem, a jak wszyscy wiedzą
mężczyźni niechętnie w kuchni siedzą.
Ostatnio moja luba do pracy wróciła
i o obiady co dziennie mnie prosiła.
Niestety, nie zawsze mam ochotę,
więc gotowce za mnie odbębniały robotę.
Tu pizza, tam lazania, tu paluszki rybne...
kupowałem potrawy czasami naprawdę dziwne.
Proszę się nie śmiać i nie żartować
ale ja szczerze nie cierpię gotować.
Moja Pani to w kuchni królowa
każdemu wyzwaniu sprostać gotowa.
Od lat nas delicjami rozpieszczała,
a w zamian...cóż - paskudztwo dostała.
Nic więc dziwnego,że foch w domu zagościł.
Żonka nie gotuje, nie mamy już gości.
Wiem, że pracuje do wieczora od rana
i nie ma już siły do gotowania.
Córka też nosem kręci na moje dania
mówi,że smakują jak proszek do ... prania.
Dlatego muszę moje damy przeprosić
więc o ciastort chciałbym Cie poprosić.
Gdybym z tym cudem do domu zawitał
okazja byłaby wyśmienita
bym przepraszam pięknie powiedział
i obiecał,że w kuchni będę dłużej siedział.
O kilka lekcji gotowania ładnie bym poprosił,
a później już zawsze na rękach będę ją nosił,
bo dotąd, cóż nie doceniałem...
tego jaki skarb w domu miałem




Monika o 2014-09-07 22:02:27 napisał:
10 września 2010 roku urodził się Staś. Nie miał lekko, a powiedziałabym nawet że miał bardzo ciężko, lekarze rozkładali ręce, wylądował w Centrum Zdrowia Dziecka, przeszedł operację, reanimowali go dwa razy, ale Staś miał wolę życie, niesłychaną chęć poznania świata, poznania swojej siostry Alicji i kochających rodziców. Walczył Mały dzielny Staś, nie poddawał się i teraz 10.09.2014 roku Staś kończy 4 latka, jest dumnym przedszkolakiem, wspaniałym bratem swojej siostry, urwisem o pięknym uśmiechu i rozbrajająco słodkich oczkach. Potrafi być słodki zapewne jak ten cudowny tort. Dla tego dzielnego chłopca chciałabym wygrać ten tort. Staś jest synkiem naszych cudownych przyjaciół, kolegą mojej córki starszej o cały 1 dzień :) Myślę, że taki słodki cudny tort powinien trafić do takiego właśnie Słodkiego Stasia :)
Radek o 2014-09-07 22:11:14 napisał:
Mamy fajnych przyjaciół w Poznaniu, cudownych ludzi, małżeństwo w którym oboje maja urodziny 1 września, nie liczymy już które :) Co roku wspólnie je świętowaliśmy, lecz w tym roku zachorowało im dziecko, pokrzyżowało to im wszystkie plany, urodziny nie odbyły się, a teraz? jakoś chyba już zapomnieli o nich, chcielibyśmy wpaść do nich z takim tortem i zaśpiewać STO LAT :) Aby życie wydało im się bardziej kolorowe i smaczne i uśmiech zagościł na ich buzi! Bo sprawianie radości innym to największa radość :) pozdrawiam!
rafał o 2014-09-08 20:26:38 napisał:
@meluchna - dzięki za podanie wyników, nawet nie wiedziałem, że opublikowali ;) Praca jest jak najbardziej samodzielna-moja własna:) A po dobrym obiadku (ryba!) deser w postaci pysznego tortu byłby baaardzo na miejscu! :D

Dodaj komentarz: