2015-01-08 21:54:28

czekoladowy sernik z advocatem

Ni pies, ni wydra.
Ni tiramisu, ni sernik.

Ale ni-c dodać, ni-c ująć.

Prawie wyższa szkoła kombinatoryki.
Bo - wiem z doświadczenia - można cudować bardziej.

Czekoladowy sernik na zimno pod biszkoptową kopułą napojoną kawą i likierem.
Wyszło fajnie. Nawet bardzo.
Pałaszując można zgubić resztki samokrytyki.

A wszystko dla Mamy.
Bo wróciła.
W końcu.

1

Jak to jest zrobione?

KOPUŁA

  • 275 g biszkoptów
  • 250-300 ml mocnej kawy
  • 150 ml likieru typu advocat
  • 150 g konfitury z czarnych porzeczek
  • 2-3 łyżki kakao

MASA SERNIKOWA

  • 250 g gorzkiej czekolady /60%/
  • 50 g masła
  • 250 g jogurtu biszkoptowego
  • 260 g homogenizowanego serka straciatella
  • 140 g homogenizowanego serka waniliowego
  • 100 ml likieru typu advocat
  • 5 łyżeczek żelatyny
  • cukier puder /opcjonalnie/

2

3

Zaparzam mocną kawę i odstawiam do przestudzenia.
Miskę /lub inne naczynie, w którym powstanie sernik/ wykładam folią spożywczą.
Kiedy kawa będzie letnia, łączę ją z alkoholem. Namaczam biszkopty i wykładam nimi gęsto formę. Odstawiam do lodówki do schłodzenia.

Czekoladę roztapiam w kąpieli wodnej. Zdejmuję znad pary i dodaję pokrojone w kostkę masło. Mieszam do rozpuszczenia masła.
Żelatynę zalewam wodą i odstawiam na około 10 minut do napęcznienia.
Żelatynę rozpuszczam w mikrofali /trwa to 30 sekund, otwieram kuchenkę co 10 sekund i mieszam roztwór. żelatyna nie może się zagotować, więc należy dokładnie tego pilnować ? czas rozpuszczania zależy od ilości użytej wody i jakości żelatyny/. Studzę.
Serki przekładam do wysokiego naczynia. Ubijam lekko. Dodaję likier i mieszam do połączenia składników. Dodaję po 3-4 łyżki przestudzonej czekolady i miksuję na najniższych obrotach, do połączenia składników. Cienkim strumieniem wlewam żelatynę, cały czas miksując. Gotową masę odkładam na bok.

Z lodówki wyjmuję kopułę biszkoptową. Na środku rozsmarowuję konfiturę porzeczkową. Wylewam masę sernikową i wyrównuję. Ostrym nożem wyrównuję wystające kawałki biszkoptów. Zasklepiam nimi ewentualne dziury i nierówności w kopule.
Odstawiam do lodówki do momentu stężenia masy /u mnie już po 2-3 godzinach było gotowe/.

anigif

Kiedy masa dobrze się ściągnie, przykrywam miskę płaskim talerzem /lub innym podstawkiem/. Szybko odwracam sernik i zdejmuję miskę. Delikatnie ściągam folię.
Przed podaniem oprószam ciasto kakao /najlepiej użyć drobnego sitka/.

Bombastik-fantastik.
Dla Mamy.
Mamusi.

4

5

6

7

8

9

Komentarze:

gin o 2015-01-10 17:50:17 napisał:
Wygląda obłędnie :)
justa o 2015-01-10 19:27:45 napisał:

dzięki! XD

Anszpi- Droga do perfekcyjnych włosów o 2015-12-31 14:48:27 napisał:
Super pomysł na ciasto, wygląda świetnie :)
justa o 2015-12-31 22:23:38 napisał:

dzięki :)

Kaska - Poligon Domowy o 2016-01-02 12:43:21 napisał:
rewelacja!!!!! coś akurat dla mnie... chyba zrobię na poniedziałek do kawy :) dziękuję za przepis!
justa o 2016-01-04 12:04:36 napisał:

powodzenia! na pewno zasmakuje :D

Dodaj komentarz: