2014-04-08 21:47:04

drożdżowe serducha z cynamonem

Pełna miłości igraszka miodu i cynamonu, na posłaniu z ciasta drożdżowego. Pod okryciem skorupki z brązowego cukru. Romans wzbogacony szczyptą gałki muszkatołowej. Wszystko w banalnej, ale jakże wymownej formie serca. Skręconego. Bo miłość jest pokrętna.
A w duszy zawsze gra muzyka.

fot1

Jak to jest zrobione?

Składniki na 8 serc:

/przepis zaciągnięty z Moich Wypieków/

  • 250 ml maślanki
  • 120 g roztopionego masła
  • 500 g mąki pszennej /użyłam orkiszowej/
  • 60 g cukru /pół na pół biały i drobny brązowy/
  • 15 g drożdży /świeżych/
  • 2 łyżeczki skórki z cytryny /wyparzonej i wyszczotkowanej/
  • szczypta soli
  • 4 łyżki miodu
  • 2 łyżki cynamonu i ¼ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • rozkłócone z łyżką mleka jajo /do posmarowania/

fot3

fot2

Przygotowuję rozczyn – drożdże mieszam z 2 łyżkami letniego mleka i łyżeczką cukru, do uzyskania jednolitej cieczy.

Roztopione masło mieszam z maślanką. W dużej misce łączę mąkę z cukrem, skórką cytryny masło-maślanką i rozczynem. Zagniatam ciasto i wyrabiam na oprószonym mąką blacie przez około 10-15 minut /4 piosenki poleciały/. Ciasto powinno być gładkie. Przekładam je do miski i przykrywam ściereczką. Odstawiam w ciepłe miejsce i czekam na podwojenie objętości.

Oprószam mąką blat. Ciasto staram się rozwałkować na prostokąt /zawsze wychodzi mi dziwny kleks/. Powierzchnię smaruję miodem. Posypuję cynamonem i gałką muszkatołową. Rozcinam na 8 pasków /wyszły dość koślawe i nierówne/. Każdy pasek zawijam w spiralę /lokuję/, łamię na palcu w połowie /to będzie dół serca/ i sklejam końcówki u góry, starając się jednocześnie uformować górne sercowate półdupki. Takie serducho układam na blasze wyłożonej papierem – czynność powtarzam z każdym z pasków.

Każde serce smaruję jajem i mlekiem. Dwukrotnie. Odstawiam w ciepłe miejsce do podrośnięcia /ponownie kilka piosenek i relaks przy kawie/. W tym czasie nastawiam piekarnik na 170 stopni Celsjusza.

Jak serca napuszą się jak pawie, posypuję brązowym cukrem. Piekę 15-20 minut. Do ładnego zarumienienia. Studzę.

Oddaję swoje serca kochanym osobom.

fot4

fot5

Komentarze:

Dodaj komentarz: