2014-10-31 22:42:05

dżeming. ananasing. pudding.

Do tapioki nie byłam przekonana.
Do czasu.
Teraz lubię to – nawet bardzo.

Więc robię. I wsuwamy.
Kaktusa uraczyłam po raz pierwszy.
A jako, że chory jest i w domu ze mną siedzi /aaa!/, to go trochę rozpieszczam.

Więc dziś pudding ananasowy. Bananowy. Migdałowy. I kakaowy.

Bo pan kotek lubi.

1

/…/ Wziął za puls pan doktór poważnie chorego,
I dziwy mu śpiewa: zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj, długo ty, długo, poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta! /…/
/Stanisław Jachowicz, Chory kotek/

2

Jak to jest zrobione?

  • 500 ml mleka /3,2%/
  • 50 ml tapioki
  • 3 łyżki płatków ryżowych
  • 1 łyżka nasion chia
  • 6-7 łyżek dżemu ananasowego Łowicz
  • 2 łyżki napoju kakaowego w proszku
  • 2 łyżki napoju bananowego w proszku
  • 1 duży banan
  • 1 garść migdałów
  • 1 garść kandyzowanego kokosa
  • wiórki czekoladowe
  • szczypta soli

3

4

5

Tapiokę, płatki ryżowe, chia solę i zalewam mlekiem. Odstawiam na około 1-1,5 h.

a

Po odstaniu zagotowuję mleko. Zmniejszam moc palnika i gotuję tak długo, aż kulki tapioki zrobią się przezroczyste. Mieszam od czasu do czasu.
W międzyczasie szykuję dwie miski. Do jednej wsypuję napój kakaowy, do drugiej – bananowy.

b
Banana kroję w plastry. Migdały i kokosa siekam na mniejsze kawałki.

c

Ugotowany pudding rozlewam /50:50/ do misek z proszkami. Mieszam.
Do szklanek, w których podam pudding, nakładam porcję dżemu ananasowego. Układam plastry banana, posypuję migdałami i kokosem. Wylewam pudding kakaowy. Na wierzch układam kolejną warstwę: banana, dżemu i migdałów z kokosem. Zalewam puddingiem bananowym. Na środek układam porcję dżemu i dodaję kostki kokosa.

d

e
Odstawiam do przestudzenia. Następnie chłodzę w lodówce.
Przed podaniem ścieram na wierzch wiórki z gorzkiej czekolady.

I fajnie jest i słodko.
Na pożegnanie. Ukochanego października.

7

8

9

10

11

Komentarze:

Dodaj komentarz: