2014-08-07 20:46:51

ekspresowe warzywne szaszłyki

Jak się nie ma co się lub, to się lubi co się ma. A nie mam grilla /w sumie mam, ale w centrum Poznania możliwość szybkiego wykorzystania go jest nikła/. Więc używam elektrycznego. I zaczynam go coraz bardziej lubić.

Tym bardziej, że kaktus w końcu go naprawił. Bo pokrywa się zepsuła.

Więc grilluję. Na swoim strychu. I podgrzewam atmosferę. Jeszcze bardziej.

A szaszłyki wsuwane z tartą kalafioro-kurczako-cebulo-paćkową.

1.1

Jak to jest zrobione?

/składniki na osiem szaszłyków/

  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 duża zielona papryka
  • 1 duża żółta papryka
  • 1 duża czerwona cebula
  • 8 pieczarek
  • sól
  • pieprz i pieprz kajeński
  • kumin
  • zioła prowansalskie
  • majeranek
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżka oleju

1.2

Z przypraw przygotowuję mieszankę. Mieszam z wodą i olejem.

Papryki oczyszczam. Przekrawam w poprzek na pół. Dzielę każdą połówkę na 4 części. Cebulę obieram. Dzielę na 8 części. Pieczarki obieram. Dzielę na połówki.

Wszystkie składniki mieszam i łączę z przyprawami. Czekam, aż wszystko dobrze pokryje się marynatą. Odstawiam na bok na jakieś 15 minut /pora na kawę/. Po tym czasie nadziewam wszystko na osiem patyków szaszłykowych.

Grill elektryczny rozgrzewam do 3/4 mocy. Układam po cztery szaszłyki i podgrzewam 7-9 minut. Odkładam na bok. Wrzucam drugą partię. Zdejmuję z grilla.

I gotowe. I pyszne. I zdrowe.

I lubię to.

1.3

Komentarze:

Dodaj komentarz: