2016-02-07 23:11:41

faworki

Kto jada ostatki, ten piękny i gładki.
Tak mi kiedyś mówili.
A teraz mi się i przypomniało, i skojarzyło.

Chrusty zawsze babcia smażyła.
A teraz ja.

Te powstały na tłusty czwartek. Zgodnie z tradycją.
A przepis dopiero dziś, niestety.
Ale też akuratny.
Bo przecież mardi gras jest!

DSC05351

Jak to jest zrobione?

  • 600 g mąki
  • 330 g śmietany 18%
  • 4 żółtka jaj
  • 3 łyżki wódki
  • 1 łyżka soli
  • 600 g smalcu
  • 250 ml oleju
  • cukier puder

DSC05359

DSC05348

Mąkę przesiewam, dodaję żółtka, sól, alkohol i śmietanę. Wyrabiam składniki do uzyskania gładkiego ciasta. Owijam folią, zostawiam na 30 minut.

Później wybijam ciasto przez około 15-30 minut. Wałkuję. Składam. Biję wałkiem. I tak w kółko. Znów owijam ciasto folią. Tym razem wrzucam do lodówki. Wystarczy pół godziny.

Wyjmuję ciasto. Dzielę na kilka części. Każdą cienko wałkuję i nożykiem kroję. Na oko. Tak, żeby było podługowato. Każdy pasek nacinam na środku i jeden koniec przekładam przez otwór. I odkładam na bok.

Smażę w gorącym tłuszczu z obu stron. Do zezłocenia. Użyłam patelni. Odtłuszczam na ręczniku papierowym. Przykrywam.

Przed podaniem posypuję cukrem pudrem.

DSC05352

DSC05355

DSC05356