2014-04-01 20:58:52

ocet cytrynowo-miętowy

Bardzo lubię ocet i octowe przetwory. Nic więc dziwnego, że przeglądając Zioła żywią, zioła leczą... Anny Czerni postanowiłam od razu przygotować ocet z miętą i skórką cytrynową. Bo miętę i cytrynę też lubię.
Jedyną wadą przepisu jest konieczność czekania. Ocet będzie gotowy dopiero za kilka tygodni.
Ale jak powiedział mędrzec - patience you must have, my young padawan.
Więc czekam.

fot1_1

2014-04-02 21:40:08

ruskie zboczki

Kiedyś kaktus był pan-cake. Teraz ja jestem pan-i-cake. Robię naleśniki, placki, placuszki. Przyrządzam je na 1001 sposobów. Tylko podrzucać nie bardzo potrafię. Zawsze lądują na kancie patelni. I się rozwalają.
Naleśniki w poniższym zestawieniu wychodzą rewelacyjne - delikatne, kremiste. I z mięsem.

A kaktus, niestety, podrzucać potrafi.

fot1

2014-04-04 18:52:22

vegecake, czyli świętujemy Dzień Marchewki

Ponoć dziś Dzień Marchewki. Dziś – lub jutro. Tak wyczytałam. Z tej okazji wszystkiego marchewkowego życzę. I słońca dla karotenu.
Poniżej tort marchewkowo-jaglany. Bardzo eksperymentalny w mojej kuchni. I całkiem smaczny. Zdaje się być również zdrowy. I jest wege.

Hipsteriada pełną gębą. Dosłownie.

And a happy Carrot Day.

fot3

2014-04-05 21:54:52

piknik salonowy

Piknik miał być na Sołaczu. Albo nawet dalej. Ale nie wyszło. Justa się rozchorowała. Więc siedzieliśmy na salonach. I piknikowaliśmy zacnie.
Domowe masło i twaróg. Pieczona kaczka. I chleb zaprojektowany i wypieczony specjalnie dla niej. A na deser sernik buraczkowy.
Przepisy wkrótce. Teraz leczymy wielce nie-wielkopostne obżarstwo.

2014-04-05 15.37.28

2014-04-05 22:39:35

chleb majerankowy. do kaczki

Postanowieniem nowym jest sobotnie pieczenie chleba. Po ciężkim tygodniu pracy nie ma nic cudowniejszego niż wstawanie skoro świt i przygotowanie pokarmu. Nie tylko dla ciała. Bo trochę /bardzo/ też dla duszy.

Więc niech będzie to chleb.

I jak cudownie brzmią pierwsze tego dnia zasłyszane słowa – ależ zapach mnie obudził.

fot2

2014-04-07 22:13:28

sernik burakowy

Na pikniku nie mogło zabraknąć słodkości. Miało być rustykalnie. Tak na powitanie wiosny. Więc postanowiłam połączyć twaróg z burakiem. A żeby dodać wszystkiemu nutę egzotyki zrobiłam kokosową bitą śmietanę.
Następnym razem dorobię jeszcze szybki kokosowy spód - z kokosanek z masłem.

Będzie pysznie.

fot1

2014-04-08 21:47:04

drożdżowe serducha z cynamonem

Pełna miłości igraszka miodu i cynamonu, na posłaniu z ciasta drożdżowego. Pod okryciem skorupki z brązowego cukru. Romans wzbogacony szczyptą gałki muszkatołowej. Wszystko w banalnej, ale jakże wymownej formie serca. Skręconego. Bo miłość jest pokrętna.
A w duszy zawsze gra muzyka.

fot1

2014-04-10 07:06:52

owsianka no.3

Czasami się nie da. Nawet jak bardzo się chce. Przychodzi bezsenność i zastanawianie. I nic się nie da z tym zrobić. I filozofujemy. Nad życiem i w ogóle. Każdy staje się mędrcem.

Przynajmniej w swoim małym światku.

4.41. Znowu.

Dobrze, że mam swoją kotwicę. Wyciąga z mętnej zadumy.

I słońce wstaje. I jakoś to będzie.

fot1

2014-04-12 21:08:43

2014-04-13 12:51:15

 
1 2 3
Następna