2014-08-14 23:30:54

frytki z marchewki

Moje nowe kulinarne odkrycie. I miłość. Ukochana marchewka w wersji frytkowej. Takie oczywiste. Takie proste. Takie pyszne.

Dziś marchewkowe frytki posłużyły jako dodatek do burgerów domowych. I idealnie się z nimi skomponowały.

Chociaż dla mnie nic więcej nie potrzeba. Mogłabym wsuwać je same. I będę. Bo na jutro marchew też kupiona. I będę piekła. Razem z pietruszką.

Brzucho już się cieszy.

a

Jak to jest zrobione?

  • 1 kg marchwi
  • łyżka oleju rzepakowego
  • tymianek
  • papryka mielona słodka
  • pieprz
  • sól

1

2

3

4

Marchew zalewam wodą, solę delikatnie i zagotowuję. Gotuję około 5 minut. Odcedzam. Kroję warzywa w słupki i przerzucam do miski. Przyprawiam tymiankiem, papryką, solą i pieprzem. Polewam olejem i mieszam bardzo dokładnie, żeby wszystkie marchewki dobrze się pokryły.

Piekarnik rozgrzewam do 200 stopni Celsjusza.

Blachę wykładam papierem do pieczenia. Rozkładam marchewkowe frytki tak, żeby na siebie nie nachodziły. Piekę około 30 minut. W połowie czasu pieczenia mieszam szpatułą. Zmniejszam temperaturę do 175 stopni, włączam termo obieg i zapiekam jeszcze 10-15 minut /mieszam raz w trakcie pieczenia/.

I wsuwam, wsuwam, wsuwam! Bo pycha!

b

c

Komentarze:

Kucharka Julia o 2015-01-24 22:55:35 napisał:
Pewnie są pyszne, :) a zarazem zdrowsze od tradycyjnych. Przed przeczytaniem tego wpisu (na blogu wartym uwagi) nie chciałam nawet spróbować, ale teraz się przekonałam. Jutro wypróbuję :D.
justa o 2015-01-25 00:11:29 napisał:

mam nadzieję, że podpasowały. teraz robię podobnie pietruszkowe :D taka pycha, że głowa mała!

Świnka o 2015-02-04 10:46:27 napisał:
Idę zaraz próbować :D
justa o 2015-02-04 11:22:18 napisał:

ja dziś robię z marchwi, selera i pietruszki XD

Dodaj komentarz: