2015-02-19 21:23:53

gulasz z kaszą gryczaną

...tudzież świnka w piwie zaduszona, warzywami otulona i kasza na słoninie do tego.
Ciężkie, ale mniam.

Bo jest cel.

Wszyscy chcą się odchudzać, a ja dziś mówię nie.
I na początku postu postuję niepostnego posta.

A co!

1

Jak to jest zrobione?

  • 750 g mięsa wieprzowego /szynka, karkówka/
  • 200 g kaszy gryczanej
  • 75 g słoniny
  • 400 ml ciemnego mocnego piwa
  • 3 nieduże ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 200 g kalafiora /użyłam mrożonego/
  • 2 ogórki kiszone
  • 150 g marynowanej papryki
  • 1 świeża papryka chili
  • 2 nieduże cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki cukru dark muscovado
  • 200 ml śmietany 18%
  • 1 liść laurowy
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • tymianek
  • czosnek granulowany
  • pieprz
  • sól
  • kminek
  • majeranek
  • natka

2

3

Kaszę gotuję na sypko. Przelewam zimną wodą do ostudzenia i odkładam na bok.

Marchew, pietruszkę i ziemniaki gotuję do miękkości. Studzę i obieram. Kroję w kostkę i plastry.
Paprykę konserwową kroję drobno. Mieszam z pozostałymi warzywami.
Kalafior rozmrażam, dzielę na mniejsze części i dodaję do warzyw.
Cebulę kroję w sporą kostkę. Smażę na niewielkiej ilości oliwy, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekane drobno chili. Podsmażam moment. Zasypuję cukrem i karmelizuję lekko. Dodaję cebulę do warzyw.
Ogórki kroję w kostkę. Mieszam ze wszystkim.
Odstawiam na bok.

Mięso oczyszczam i kroję w sporą kostkę. W dużym garnku rozgrzewam niewielką ilość oliwy i smażę mięso z każdej strony. Zalewam piwem, dodaję laur i ziele angielskie. Duszę do miękkości wieprzowiny, podlewając niewielką ilością wody /jeśli potrzeba/.
Jak mięso będzie miękkie dodaję mieszankę warzyw. Mieszam i podgrzewam wszystko. Zalewam śmietaną i przyprawiam do smaku. Duszę kilka minut /jeśli konsystencja jest rzadka - zagęścić mąką/.

Na patelni wytapiam słoninę i robię skwarki. Zlewam tłuszcz pozostawiając około 2-3 łyżek. Podsmażam kaszę. Przyprawiam ją czosnkiem , kminkiem, majerankiem, solą i pieprzem. Dodaję posiekaną natkę.

Podaję wszystko razem. Gorące.

I osiągamy... maksymalne poziomy nasycenia.

4

5

6

7

Komentarze:

Dodaj komentarz: