2015-09-29 22:43:16

jesienne ciasto marchewkowe

Wilgotne i korzenno-piernikowe ciasto marchewkowe.
I dietetyczne. Bez tłuszczu. Z cukrem alternatywnym - erytrolem.
Pieczone śliwki dodają marchewce jesiennego klimatu, a jabłko - oprócz smaku - fajnie urozmaica strukturę. Podobnie jak orzechy.

Ogólnie to wyszło przepyszne.
Serio, serio.
Nieskromnie często to piszę, ale co zrobić?
Na niewielu rzeczach się znam. Na gotowaniu w sumie też nie za bardzo.
Działam intuicyjnie. Kieruję się w kuchni wyobraźnią.
I mi wychodzi.

Więcej szczęścia niż rozumu?
Możliwe.
Dziękuję za to niebiosom.

A TO ciasto marchewkowe spróbujcie.
Bez wyrzutów sumienia.
Bo dietetyczne. Zdrowe. Sezonowe.

2

Jak to jest zrobione?

  • 100 g mąki /T450/ /można dodać więcej, np. 150 g jeśli nie chcemy zbyt wilgotnego/
  • 200 g serka kremowego /użyłam lekki Bieluch/
  • 3 duże marchewki
  • 1 duże jabłko
  • 2 łyżki przyprawy do piernika /dodałam więcej imbiru i cynamonu/
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 jaja
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
  • słodzidło /zwykłego cukru dałabym 0,5-0,75 szklanki/
  • szczypta soli
  • 0,5 cytryny /sok i skórka/
  • 7 śliwek

1

Piekarnik rozgrzewam do 175 stopni Celsjusza.
Tortownicę wykładam papierem do pieczenia.

Mąkę przesiewam z solą, przyprawą piernikową, sodą i proszkiem.
Marchew myję i ścieram na tarce o grubych oczkach. Jabłko obieram i kroję w kostkę.
Jajka ubijam na pianę z cukrem. Dodaję ser i cytrynę. Miksuję. Dokładam po łyżce mieszanki mącznej. Ciągle miksuję.
Orzechy, otartą marchew i jabłko mieszam łyżką z ciastem.
Ciasto marchewkowe przekładam na tortownicę i rozsmarowuję równomiernie.
Śliwki przekrawam i układam powierzchnią ciętą do góry.
Piekę około 50-60 minut.
Zostawiam na jakieś 15 minut w uchylonym piekarniku.
Chłodzę w lodówce.

Ciasto zaczęło znikać już w środku nocy.
Polałam kawałek łyżeczką jogurtu naturalnego i dorzuciłam migdały.

PYCHA!

3

4

Komentarze:

Natalie o 2015-09-30 00:24:15 napisał:
Ale zbite! Kurcze, nie powinnam tu wchodzić o tej godzinie :D
http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/
justa o 2015-09-30 05:29:16 napisał:

Wygląda na zbite, ale ze względu na niewielką ilość mąki w porówananiu do owoców i warzyw. Nie jest takie w smaku. Jest wbrew pozorom delikatne, ale przeklęcie wilgotne :) Aby więc je odwilżyć trzeba dodać więcej mąki i pominąć serek /dodatkowo użyłam beztłuszczowego, a one też wodę puszczają/.

gin o 2015-09-30 10:32:14 napisał:
Tak zachęcasz, że grzechem byłoby nie spróbować :)
justa o 2015-09-30 11:33:16 napisał:

coś w tym jest, bo kaktus nawet powiedział, że pycha, a dla niego to tylko kremóweczki i-te-pe istniały :D a teraz nie dość, że owocowo-warzywne, to dietetyczne i zdrowe :D

Krzysztof Skrzypczyński o 2015-09-30 13:13:49 napisał:
Czyli jednak można smacznie i zdrowo jeść. Bardzo ładne zdjęcia. Pozdrawiam. Sam niedawno założyłem bloga, także jestem pod wrażeniem tego wpisu :) www.jegostrefa.pl
justa o 2015-09-30 13:42:32 napisał:

dzięki :) bardzo chętnie cię odwiedzę!

Iwona o 2015-09-30 14:27:52 napisał:
Bardzo fajny przepis :) Do takiego ciasta idealnie pasuje duża ilość cynamonu :)
http://iwonka-bloguje.blogspot.com
justa o 2015-09-30 14:41:37 napisał:

zgadzam się co do cynamonu! dlatego, mimo użycia mieszanki piernikowej, dodałam więcej kory :)

Dodaj komentarz: