2014-08-20 22:33:48

kasza jaglana zapiekana ze śliwkami i figi

I znowu figi. Ale tylko symbolicznie. Bo została jedna. Część dziś zasłojowałam w occie. Resztę wrąbałam.
Więc użyłam węgierki /<3/. 

Posiłek nie taki szybki, niestety. Ale bardzo, bardzo sycący. Świetny na śniadanie. Albo jako szamanko w międzyczasie.
Warto poczekać. Podniebienie będzie zachwycone. I bandzioch też.

Z resztą pomysł na wykonania go zaczerpnęłam ze strony: Co dziś zjem na śniadanie?
Jak dla mnie mistrzostwo świata - kopalnia inspiracji.

Ogólnie to fajnie jest jeść. Po prostu.
A jak się je pysznie - to jest jeszcze fajniej.

1

 

Jak to jest zrobione?

/inspiracja: codziszjemnasniadanie.pl/

  • 100 ml kaszy jaglanej
  • 1 jajo
  • 200 ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki stewii
  • 6 śliwek węgierek
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • 0,5 łyżeczki świeżo startego imbiru
  • 0,25 łyżeczki kardamonu
  • 0,25 łyżeczki otartej gałki muszkatołowej
  • 1 figa
  • 2 łyżki maku
  • 2 łyżki golden syrup
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól

    1.1
    8
    9
    Piekarnik rozgrzewam do 175 stopni Celsjusza.

    Kaszę przelewam zimną wodą przez chwilę. Dzielę na dwie części i przesypuję do foremek do pieczenia /nie wykładałam ich papierem i nie natłuszczała, bo zapomniałam. na szczęście nic nie przywarło/. Jajko rozkłócam z mlekiem, przyprawiam, słodzę i zalewam kaszę. Dodaję roztopione masło. Mieszam tak długo, aż cukier się rozpuści. Zalewam kaszę.

    2
    3

    Śliwki kroję na mniejsze kawałki i układam na kaszy. Posypuję dodatkowo cynamonem. Bo lubię.

    4
    Foremki układam w piekarniku i zapiekam przez około godzinę.

    5
    6

    Upieczoną kaszo-śliwkę wykładam na talerze. Kaktusowi polewam syropem /jest słodkożercą/, a sobie jogurtem /ja trochę mniej/. Na suchej patelni praże mak i rozsypuję. Na wierzch układam po połowie świeżej figi.

    7
    Sycące i pyszne. Genialne.
    Nawet kaktus wsunął jagły!

    10
    11
    12

Komentarze:

Dodaj komentarz: