2015-01-22 21:26:38

kociołek krasnoluda

...zgapiony od KUKBUKa.

Jak tylko dorwałam w łapki najnowszy numer wiedziałam, że mój krasnolud - i jego towarzysze, rzecz jasna - zakochają się w tym daniu.
I ta nazwa! Mówi sama przez siebie!

Przepis dedykowany chyba kaktusowi.
Bo mięso, mięso, mięso.
I coś tam w tle...

1

Jak to jest zrobione?

POTRAWKA

/przepis bazowy: KUKBUK, nr 13, styczeń luty 2015, s.161/

  • 600 g karkówki wieprzowej
  • 400 g wołowiny
  • 2 laski kiełbasy myśliwskiej
  • 5 kurzych udek
  • 7-kostny kawałek żeberek wieprzowych
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cebula czerwona
  • 1 cebula biała
  • 1 duża czerwona papryka
  • 300 g przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka ostrej papryki wędzonej
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • 1 łyżka pieprzu czarnego
  • 1 łyżeczka pieprzu kajeńskiego
  • 4 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka kminku
  • oliwa
  • sól

DODATKOWO

  • 8 niedużych ziemniaków
  • 4 marchewki
  • 4 pietruszki
  • oliwa
  • majeranek
  • pieprz
  • sól
  • natka pietruszki

2

Mięsa oczyszczam /według potrzeb/ i kroję w średniej wielkości kostkę. Na wok-u rozgrzewam oliwę, dodaję posiekaną cebulę i czosnek. Smażę do zeszklenia i dodaję kminek. Posypuję papryką słodką i wędzoną. Smażę około minuty mieszając. Dodaję mięso i smażę do momentu, aż każdy kawałek się zarumieni. Dodaję liście laurowe, ziele angielskie, pieprz i mieszam. Przekładam wszystko do garnka i duszę pod przykryciem na niewielkiej mocy palnika około godzinę.

Paprykę kroję w kostkę. Po upływie godziny dodaję ją i przecier do gulaszu. Mieszam dokładnie i duszę kolejne pół godziny.

Ziemniaki, marchew i pietruszkę myję dokładnie /kto nie jada skórek, może obrać teraz lub po ugotowaniu ? ja pozostawiam/. Gotuję do miękkości w posolonej wodzie. Studzę lekko i kroję: ziemniaki w kostkę, marchew i pietruszkę w półtalarki. Odstawiam na bok.

Kiedy minie już pół godziny, dodaję do gulaszu koncentrat. Mieszam i gotuję bez przykrycia około 20-30 minut, do momentu wyraźnego zgęstnienia sosu. Przyprawiam do smaku.

Na patelni rozgrzewam oliwę. Pokrojoną włoszczyznę smażę i przyprawiam.

Wszystko podaję gorące, posypane posiekaną natką pietruszki.

Dla mięsożerców!
Dla mojego krasnoluda!

3

4

5

6

Komentarze:

bastalena o 2015-01-22 23:28:19 napisał:
Jakie piękne zdjęcia! Napatrzeć się nie mogę.
justa o 2015-01-23 00:35:27 napisał:

kurka, dzięki XD ego mi urosło, jak ciasto drożdżowe ^^

Dodaj komentarz: