2014-10-02 19:12:11

kurza gira w pomidorach

Smętny dziś dzień.
Mimo słońca.
Czyżby kaktus miał rację? Że w moim przypadku coś, co mnie ekstremalnie wkurza, przyprawi o nostalgię i poczucie braku, jak tego nie będzie?
Tym bardziej, że mowa o innym Słońcu.
Eh, nie powiem mu, że ma rację…

A na talerzu? - znowu kaszowanie.
Tym razem pomidorowo-perłowe. Warzywne. Z kurą.

Proste.
Jak tęsknota.

1

Jak to jest zrobione?

/dla 4-6 osób/

  • 4 średnie podudzia drobiowe
  • 300 g kaszy perłowej
  • 700-800 ml przecieru pomidorowego
  • 2 cebule
  • 2 duże papryki /czerwona i zielona/
  • 2 marchewki
  • 150 g fasolki szparagowej zielonej
  • 3/4 szklanki groszku mrożonego
  • 1/2 niedużego kalafiora
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 ml czerwonego, wytrawnego wina
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • lubczyk
  • rozmaryn
  • pieprz kajeński

2

Mięso myję, oczyszczam i suszę ręcznikiem papierowym.
W dużym garnku rozgrzewam łyżkę oliwy, podsmażam kurczaka. Zalewam wodą do zakrycia mięsa, dodaję liść laurowy, ziele angielskie, sól i pieprz. Zagotowuję.

Warzywa myję i obieram. Kalafior dzielę na małe różyczki. Fasolę rozkrawam na 2-3 części. Marchew kroję w kostkę, a paprykę w słupki. Groszek rozmrażam.
Cebulę siekam w kostkę. Podsmażam na łyżce oliwy do zeszklenia.

Z gotującego się bulionu drobiowego odlewam część płynu. Dodaję przecier i wino. Zagotowuję.
Zmniejszam maksymalnie moc palnika. Dodaję kalafior i fasolkę. Duszę około 20 minut.
Dodaję marchew i paprykę. Duszę około 15 minut.
Dodaję groszek, cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek.

ab

Kaszę opłukuję zimną wodą. Zalewam osolonym wrzątkiem /500 ml/ i gotuję do pochłonięcia płynu. Owijam w koc i odstawiam na bok.

Wyjmuję mięso /powinno delikatnie się rozpadać/. Studzę lekko, obieram i dzielę na mniejsze kawałki. Dodaję do potrawki. Duszę. Przyprawiam do smaku.

Na patelni rozgrzewam 2 łyżki oliwy. Przesypuję kaszę. Smażę przyprawiając ziołami, pieprzem i solą.

c

d

Nakładam porcję potrawki. Dodaję gorącą kaszę. Podaję od razu.

I się ukaszowiliśmy po brzegi.

3

4

Komentarze:

Dodaj komentarz: