2014-08-31 19:20:59

niedzielne kurczę pieczone faszerowane kaszą jęczmienną

Dziś niedziela kurczakowa.

A jako, że się kurak wolnobieżek trafił, to postanowiłam go nafaszerować.
Bo czasem chce się podejść bardzo klasycznie do obiadu. Ubrać fartuszek, wyjąć nici i zaszyć ptasi kuperek.
I dobrze wyszło, że mi się zachciało.

A nadzianą kurkę piekłam po raz pierwszy.
Wcześniej tylko gęsinę. I kaczuchę.
A kury jakoś nie.
Ale nieważne.

Oczywiście, pierwsze pieczenie wypełnionej po brzegi kury musiało trochę nie pójść... ale wystarczyło dorzucić ją na 15 minut na termoobieg i wszelkie niepożądane rumianości zniknęły.
I na szczęście ptaszor nie stracił na soczystości.
Zyskał tylko na kolorku.

Sukces!

1

Jak to jest zrobione?

KURCZAK

  • młody kurczak - około 1800 g
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • tymianek
  • rozmaryn
  • słodka papryka mielona
  • pieprz kajeński
  • lubczyk
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 3 liście laurowe
  • 7 ziaren ziela angielskiego
  • 2 łyżki oliwy

FARSZ

  • 2/3 szklanki kaszy jęczmiennej
  • 1 średnia cebula
  • 1 średnia papryka czerwona
  • 1 średnia papryka biała
  • 3 ząbki czosnku
  • garść suszonych grzybów
  • pęczek natki
  • 1 łyżka oliwy
  • słodka papryka mielona
  • majeranek
  • rozmaryn
  • lubczyk
  • tymianek
  • pieprz
  • sól

SURÓWKA

  • 3 pomidory
  • 1 papryka czerwona
  • 7 rzodkiewek
  • rukola
  • kiełki brokułu
  • 2 dymki ze szczypiorem
  • łyżka babki płesznik
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • bazylia
  • oregano
  • majeranek
  • pieprz
  • sól

7FARSZ

Grzyby zalewam na noc wodą.

Kaszę opłukuję. Grzyby siekam, dodaję do kaszy. Zalewam wodą z namaczania, uzupełniam zimną kranówką. Solę. Gotuję kaszę do miękkości. Studzę.

Cebulę drobno siekam. Na patelni rozgrzewam oliwę, smażę cebulę do zeszklenia. Mieszam z kaszą.

Paprykę kroję w kostkę. Natkę siekam. Dodaję wszystko do kaszy. Wyciskam czosnek. Przyprawiam. Mieszam. Odstawiam na bok.

2

KURCZAK

Kurczaka dokładnie myję i suszę. Przygotowuję marynatę z oliwy i przypraw. Dokładnie smaruję kurczaka. Odstawiam na 2-3 godziny.

Piekarnik rozgrzewam do 200 stopni Celsjusza.

Kurczaka wypełniam farszem /dość sporo zostało, ale po prostu podgrzałam i dodałam do obiadu/. Zaszywam nitką w okolicach kuperka, żeby farsz nie wypłynął. Dodatkowo związuję nogi.
Przyprawionego i nafaszerowanego ptaka umieszczam w worku do pieczenia.

3

4

Piekę 35 minut z jednej strony.
Po upływie tego czasu obracam kurczaka /cycem do góry/ i piekę jeszcze około 25 minut, zmniejszając temperaturę do 180 stopni Celsjusza.
Po tym czasie rozcinam worek do pieczenia i piekę na termoobiegu po 10 minut z każdej strony.
Jak już wcześniej wspomniałam okazało się to trochę za krótko więc warto piec 10-15 minut dłużej. No chyba, że kura jest mniejsza.

5

6

SURÓWKA

W czasie pieczenia zabieram się za surówkę.

Przygotowuję dressing z oliwy, octu i przypraw.

Rukolę opłukuję i suszę. Warzywa myję, suszę i kroję. Dodaję kiełki. Wszystko mieszam, zalewam dressingiem i odstawiam na bok.

8

PODANIE

Nadmiar farszu podgrzewam. Wykładam na miskę.
Podaję surówkę.

Kurczaka przekładam na ugrzaną formę żaroodporną.
Kaktus porcjuje.

I wsuwamy. Niedzielnie.
Na bogato.

PYCHA!

9

10

11

Komentarze:

Kaktus o 2014-08-31 19:32:48 napisał:
I tu pięknie widać na jednym ze zdjęć, jak ręka szefa kroi kuroka :)
justa o 2014-08-31 20:12:36 napisał:

szefa czego?

/albo kogo?/

Dodaj komentarz: