2014-04-10 07:06:52

owsianka no.3

Czasami się nie da. Nawet jak bardzo się chce. Przychodzi bezsenność i zastanawianie. I nic się nie da z tym zrobić. I filozofujemy. Nad życiem i w ogóle. Każdy staje się mędrcem.

Przynajmniej w swoim małym światku.

4.41. Znowu.

Dobrze, że mam swoją kotwicę. Wyciąga z mętnej zadumy.

I słońce wstaje. I jakoś to będzie.

fot1

Jak to jest zrobione?

  • 3-4 łyżki /kopiaste/ płatków owsianych
  • 2 łyżki mieszanki otrębowej
  • 1 łyżka siemienia lnianego i lnu mielonego
  • łyżeczka nasion babki płesznik
  • nasiona goji
  • pół melona
  • plastry świeżej i nitki suszonej papryki chili
  • szczypta soli
  • mleko
  • łyżka cukru brązowego

Wszystkie składniki /oprócz owoców i chili/ mieszam i gotuję. Melona przepoławiam, wyjmuję nasionka. Łyżeczką półokrągłą do carvingu formuję kulki melonowe. Jak owsianka zacznie bulgotać i gęstnieć maksymalnie zmniejszam moc palnika i czekam. Kilka minut. Dodaję melony. Posypuję chili i jagodami goji. Pałaszuję.

Cudne manowce.

fot3

fot2

Komentarze:

Dodaj komentarz: