2014-05-14 23:41:36

owsianka no.5

Poranne wstawanie czasem przyprawia o dreszcze. Zwłaszcza, jak za mocno okna się otworzy. Wtedy kołdrowy kokon termiczny wydaje się zbawieniem.

Albo zmorą. Która całkowicie demotywuje do podniesienia zadka.

Ale w końcu się wstaje. I dobrze. Bo owsianka rozgrzewkowa przepyszna.

fot2

 

Jak to jest zrobione?

  • 3-4 łyżki /kopiaste/ płatków owsianych
  • 2 łyżki mieszanki otrębowej
  • 1 łyżka siemienia lnianego i lnu mielonego
  • łyżeczka maku
  • pół jabłka
  • migdały
  • rodzynki /mała garstka/
  • łyżka miodu
  • łyżka masła
  • szczypta soli
  • cynamon
  • mleko
  • łyżka cukru brązowego

Rodzynki zalewam wrzątkiem. Jabłko obieram i kroję. Mieszam z makiem, cynamonem, szczyptą soli i cukrem. Rozpuszczam masło na patelni. Wrzucam jabłka. Podgrzewam, karmelizuję, rozmiękczam.

Płatki, otręby, część rodzynków i len solę, mieszam i gotuję na mleku. Czekam, aż owsianka zacznie bulgotać i gęstnieć. Maksymalnie zmniejszam moc palnika i czekam. Kilka chwil. Zdejmuję rondel z palnika i dodaję miód. I odrobinę cynamonu. Przekładam do miski. Na wierzchu układam jabłka, pozostałe odcedzone rodzynki. Posypuję jeszcze trochę makiem. Dodaję migdały.

I się grzeję. Przy wschodzącym słońcu.

fot1

fot3

Komentarze:

Dodaj komentarz: