2014-06-04 21:58:15

owsianka no.6. klasyka

Dziś moje śniadaniowe kubki smakowe zdominowała chęć na barwę. Miałam ochotę na coś bardzo jasnego i ciepłego. Słonecznego. Zachciałam posmakować czegoś, co kojarzyłoby mi się z wrażeniem pod powiekami, kiedy zaciska się je w pełnym słońcu. Cudowna niemożliwość osiągnięcia ciemności.

A na śniadanie jadam owsianki. Więc postawiłam na prostotę i klasykę.

I było pysznie. I bardzo, bardzo sycąco.

I słonecznie.

2014-06-03 07.16.05 (2)

Jak to jest zrobione?

  • 6 kopiastych łyżek płatków owsianych
  • szklanka mleka pełnotłustego
  • łyżeczka masła
  • 2 łyżki cukru
  • łyżka miodu
  • Kilka rodzynek
  • ćwierć gruszki
  • odrobina soku z cytryny
  • kilka posiekanych orzechów laskowych
  • sól

2014-06-03 07.16.42 (2)

Płatki zalewam mlekiem, słodzę i solę. Dodaję rodzynki i masło. Zagotowuję. Zmniejszam moc palnika i gotuję kilka minut, do momentu uzyskania kleistej, gęstej paćki.

Gruszkę kroję na drobne kawałki. Skrapiam sokiem z cytryny.

Owsiankę przelewam na podgrzany talerz /wrzątkiem. albo w mikrofali/. Nakładam gruszkę, posypuję orzechami. Polewam miodem.

Tyle słońca na talerzu.

2014-06-03 07.17.07 (2)

2014-06-03 07.24.31 (2)

Komentarze:

Dodaj komentarz: