2014-12-30 11:44:05

paszteciki z pieczarkami i serem

Imprezowa. Sylwestrowa. Świąteczna. Urodzinowa. Imieninowa. Spotkaniowa. I-te-pe.
Po prostu - uniwersalna.
Przekąska. Zakąska. Zagryzka. Dodatek. I-te-de.

Te paszteciki posłużyły jako zamiennik uszek.
Towarzysz piwowania i wieczorów RPG.
Zimny bufet urodzinowy.
Oszukiwacz głodu między posiłkami.

Fajnie mieć w lodówce kilka takich.
Na wszelki wypadek.
I na wszelki smak.

1

Jak to jest zrobione?

CIASTO

  • 400 g mąki pszennej
  • 1 jajo
  • 50 ml oliwy
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 20 g drożdży

FARSZ

  • 600 g pieczarek
  • 1 jajo
  • 200 g żółtego sera /u mnie radamer/
  • 2-3 łyżki bułki tartej
  • 1 łyżka oliwy
  • rozmaryn
  • czosnek granulowny
  • pieprz
  • sól

DODATKOWO

  • 1 jajo
  • 2 łyżki mleka
  • sezam

2

Drożdże rozrabiam z cukrem, 2 łyżkami mąki i 2-3 łyżkami mleka. Odstawiam na 15 minut i czekam, aż ruszą.
Mąkę przesiewam. Jajo rozkłócam z oliwą i mlekiem. Wszystkie składniki łączę i mieszam widelcem.
Dodaję drożdże i mieszam. Przekładam ciasto na oprószony mąką blat i wyrabiam przez 15-20 minut.
Przekładam do oprószonej mąką miski, nakrywam ściereczką i odstawiam na 1,5-2 h do wyrośnięcia.

Pieczarki oczyszczam i suszę. Ścieram na tarce o grubych oczkach.
Na patelni rozgrzewam łyżkę oliwy i podsmażam pieczarki. Przyprawiam solą, pieprzem, czosnkiem, rozmarynem. Odstawiam do przestudzenia.
Ser ścieram na tarce o małych oczkach.
Przestudzone pieczarki łączę z serem, rozkłóconym jajem i bułką tartą.

Wyrośnięte ciasto rozwałkowuję na podługowaty prostokąt. Dzielę na długie pasy o szerokości niecałych 10 cm. Na środek każdego pasa nakładam farsz. Składam krawędzie i zaciskam dokładnie, zamykając rulon. Przekręcam tubę złączeniem do dołu. Ostrym nożem kroję na małe paszteciki.

Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni Celsjusza.

Blachę wykładam papierem do pieczenia. Przenoszę paszteciki. Każdy smaruję dwukrotnie jajem rozkłóconym z mlekiem. Posypuję sezamem.
Piekę do zezłocenia, około 20-25 minut /zależy od grubości ciasta i wielkości pasztecików/.

Studzę.

I podjadam?
One by one.

3

4

Komentarze:

Dodaj komentarz: