2015-11-18 19:18:37

piernik staropolski. piernik dojrzewający

Piernik ten przygotowuje się 2-6 tygodni przed świętami.
Długo leżakuje, dojrzewa, kusi.
I stanowi pierwszą /pomijając wystawy sklepowe/ zapowiedź cudownego czasu bożonarodzeniowego.

Szymanderska:
/Hanna Szymanderska, Polska Wigilia, WATRA 1990, s.108-109/

'Polska tradycja piernikowa sięga czasów kuchni słowiańskiej /.../
Na przestrzeni wieków ten obrzędowy przysmak pogańskich Słowian doprowadzono w Polsce do doskonałości, prawdziwego mistrzostwa /.../
Piernik jedzony obecnie tylko w czasie Świąt Bożego Narodzenia, był dawniej codziennym gościem na polskim stole, używany głównie jako przekąska do wódki. W dawnych domach wypicie kieliszka wódki zagryzionej piernikiem było połączone z codziennym ceremoniałem /.../
Piernikowe ciasto było bardzo gęste i twarde. Wybijać, wygniatać i wyciągać je musiały przez wiele dni bardzo silne dziewczęta /.../
Nazwa piernika - zwanego w dawnej Polsce miodownikiem - pochodzi od przyprawy korzennej, czyli pieprznej /po staropolsku - 'piernej'//.../
Dobry piernik powinien być pulchny, słodki i w miarę korzenny. Pierniki są najzdrowszymi ze znanych ciast.'

DSC04686 

Jak to jest zrobione?

/przepis: Hanna Szymanderska, Polska Wigilia, WATRA 1990, s.109/

  • 500 g miodu pszczelego
  • 2 szklanki cukru /daję niepełną 1 szklankę/
  • 1 kostka masła
  • 1 kg mąki /daję T450/
  • 3 jaja
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 2 opakowania przyprawy do piernika /daję łącznie 80 g/
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
  • 2 łyżki posiekanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki posiekanych migdałów
  • 3-4 posiekane figi suszone
  • powidła śliwkowe

Miód, masło i cukier podgrzewam wolno na małym ogniu do zawrzenia.
DSC04680 Do przestudzonej masy dodaję mąkę, jaja, sodę /rozpuszczoną w niewielkiej ilości przegotowanego mleka/ i przyprawę korzenną. Cały czas miksuję.
Tu dodaje się jeszcze bakalie i miesza dokładnie, ale ja ten etap pominęłam, bo nie każdy u nas lubi.
DSC04678Dokładnie wyrobione ciasto piernikowe przekładam do szklanej misy, przykrywam ścierką i wkładam do lodówki.
DSC04685

PO KILKU TYGODNIACH
/5-6 dni przed świętami/
Dojrzałe ciasto dzielę na 3 części. Wałkuję i układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekę piernik około 60 minut w 125 stopniach /w książce 'piec ok. 60 minut na małym ogniu'/.
Po ostygnięciu przekładam placki powidłami.
Układam na desce, przykrywam papierem i nakładam drugą deskę. Obciążam.
Przechowuję do świąt w lodówce.

Przed podaniem można polać lukrem, polewą, posypać cukrem pudrem - co kto lubi!
I nie pierniczyć, tylko zagniatać!

Komentarze:

Sylwia W. o 2015-11-18 21:24:11 napisał:
Piernik to smak świąt, który uwielbiam:) Do tego przekonałaś mnie tym, że jest najzdrowszym z ciast :)
justa o 2015-11-18 22:16:55 napisał:

to nie ja - to szymanderska :D
dla mnie najzdrowszy jest sernik :D

 

by asai o 2015-11-18 21:36:26 napisał:
Fajny przepis :)
justa o 2015-11-18 22:17:27 napisał:

od mojej mistrzyni kuchni polskiej ;)

blogierka o 2015-11-19 16:20:31 napisał:
Zawsze zastanawiałam się jakim cudem ciasto które już tyle stoi (aka dojrzewa ;) może być smaczniejsze niż świeżo wyjęte z piekarnika ;)
justa o 2015-11-21 07:02:18 napisał:

bo to ten wyjątek, co regułę potwierdza :)

Gosia (MyCarlow) o 2015-11-19 16:51:45 napisał:
Piernik koniecznie musi się znaleźć na świątecznym stole, u mnie niestety zawsze taki kupny, samodzielne wykonanie tego akurat ciasta zawsze wydawało mi się zbyt skomplikowane, no i musi długo leżakować :) Na pewno na Święta przygotuję sernik z rodzynkami i polewą czekoladową oraz makowe ciasto z czekoladą. PS twoje zdjęcia jak zawsze palce lizać :)
justa o 2015-11-21 07:04:16 napisał:

no właśnie ten czas czekania jest chyba taki najbardziej dystansujący do chęci przygotowania!
a sernik i makowiec też muszą być.

jakiś sprawdzony przepis na tradycyjny sernik? :D

nieidealnaanna o 2015-11-19 17:25:13 napisał:
Wygląda bosko, ale co z tego jak ja nie mam cierpliwości... Rok temu dostałam cudny przepis na pierniki, ale w tym roku robię owsiano żurawinowe ciasteczka w słoiki ręcznie malowane... tyle z moich twórczości na święta ;)
justa o 2015-11-21 07:07:49 napisał:

a ten przepis to też na piernik dojrzewający?

a jak do ciasteczek doda się korzennej miesanki to takie prawie pierniki będą :D

Gender Gosposia o 2015-11-19 20:39:28 napisał:
Zdyskwalifikowany za miód. :( W moich stronach raczylmy się innym ciastem.
justa o 2015-11-21 07:11:38 napisał:

o, a jakim? jakiś makowiec, sernik?
a miód możnaby spróbować powidłami zastąpić...
hm. muszę spróbować. dam znać co wyszło :D

Dodaj komentarz: