2015-12-15 19:53:44

pierogi z kapustą i grzybami

Klasyk wigilijny.
Pyszny i niezastąpiony.

Kilka prawd o pierogach z kapustą i grzybami:

1. Najlepsze robi babcia. I już.
2. Najlepsze są odsmażane /na maśle!/.
3. Im więcej grzybów tym lepiej /idealna proporcja grzybów do kapusty to 1:1/.
4. W żaden inny dzień roku nie są tak pyszne jak podczas kolacji wigilijnej.
5. Nie istnieje ostatni pieróg. On po prostu znika /elfy?/.
6. W mistyczny sposób zmieniają żołądek w bezdenny kanister. Nikt nie jest w stanie powiedzieć ile zjadł.
7. Zawsze jest ich za mało. I zawsze budzi to zdziwienie.

Kto dopisze swoje piero-prawdy?

BTW w tym roku lepiłam pierogi z kaktusem.
On był pan ciacho.
A ja - farszynka.

1

Jak to jest zrobione?

/przepis na około 100 pierogów/

FARSZ

  • 700 g kapusty kiszonej
  • 450 g grzybów /suszone, po namoczeniu/
  • 3 średnie cebule
  • 3 średnie marchwie
  • 1 średnia pietruszka
  • 1 jajo
  • przyprawy: 5 ziaren ziela angielskiego, 3 liście laurowe, pieprz, sól, masło

Grzyby namaczam dzień wcześniej i pozostawiam w wodzie na noc.

Na drugi dzień dodaję do grzybów ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól.
Marchew i pietruszkę obieram i dodaję do grzybów.
Zagotowuję grzyby, zmniejszam moc palnika i duszę godzinę.
Zlewam bulion do garnka, grzyby i warzywa przekładam na sito do odsączenia i ostudzenia.

Kapustę opłukuję i siekam. W dużym garnku rozgrzewał 1-2 łyżki masła smażę krótko kapustę.
Wlewam 100-150 ml bulionu grzybowego i duszę kiszonkę przez około 30 minut.
Odparowuję nadmiar płynów i studzę.

Cebule drobno siekam.
Rozgrzewam 1-2 łyżki masła i smażę do zeszklenia.
Studzę i mieszam z grzybami.

Grzyby, marchew, pietruszkę i cebulę miksuję w malakserze na kremistą masę.
Dodaję do kapusty i mieszam.
Dodaję rozkłócone jajo.
Mieszam dokładnie i przyprawiam do smaku.

2

CIASTO

  • 5 szklanek mąki /poznańska T500/
  • 2-2,5 szklanki ciepłej wody /około/
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 1,5 łyżeczki soli

Ciasto przygotował w 2-3 partiach.
Wałkował za każdym razem /z każdej z powyższych partii/ niedużą kulkę ciasta /wychodzą około 3-4/.
Przed wałkowaniem obficie posypał blat i ciasto mąką.

Mąkę przesiał.
Dodał olej i sól.
Dolał wodę i wyrabiał ciasto /jak najkrócej/. Dolewał wody do momentu, aż ciasto będzie lekko lepkie, gładkie i elastyczne.

Oderwał kulkę i rozwałkował cienko.
Pokroił ostrym nożem na kwadraty.
Nałożył farsz i lepiliśmy pierogi.

W dużym garnku zagotowuję posoloną wodę.
Wrzucam po kilka pierogów i gotuję do wypłynięcia.
Wyjmuję łyżką cedzakową na durszlak.
Przelewam lekko olejem i odstawiam do wystudzenia.

Mrożę, odsmażam, jem od razu.
Co tam sobie kto chce ^^

3

4

5

  Pierogi na Wigilię II edycja

Komentarze:

Dola o 2015-12-15 21:21:57 napisał:
UUU, ciekawy przepis :) u mnie farsz jest troszkę inny :) namaczam grzyby, płuczę kapustę przed gotowaniem i gotuję ją w wodzie od grzybów,razem z grzybkami, dodaje cebulki, po ugotowaniu odcedzam, i kroję drobno, potem to smażę koniecznie na smalcu, kiszona kapusta kocha smalec i ja też <3 przyprawiam solą i pieprzem, dużo pieprzu najlepiej świeżo zmielony <3
justa o 2015-12-15 23:11:35 napisał:

rzeczywiście - kapucha i smalec się umiłowały :D ale u nas na wigilię nie dodajemy. tylko masło ewentualnie olej.

Gender Gosposia o 2015-12-16 07:11:35 napisał:
To, ze pieroga ostatniego nie ma i ze zawsze jest za mało to jeszcze rozumiem. Mój problem jest taki, że zawsze grzybów jest za mało !
justa o 2015-12-16 19:54:21 napisał:

no to za rok kalosze i w las! zapasy porobić :D

Lena o 2015-12-16 08:55:12 napisał:
O tak - zgadzam się z każdą piero-prawdą! :)
i dziękuję za dodanie wpisu do akcji, zachęcam do dalszego lepienia pierogów! :)
justa o 2015-12-16 19:55:06 napisał:

chyba trzeba będzie, bo te dziwnie szybko zaczynają znikać... :D

Kinga o 2015-12-16 22:03:48 napisał:
Najlepsze są odsmażane na maśle - jak mogłabym się z tym nie zgodzić? :D Twoje pierożki wyglądają cudownie :).
justa o 2015-12-16 23:24:23 napisał:

dzięki! obawiam się, że będziemy dorabiać, takie pycha się okazały :D

 

supermanki.pl o 2015-12-16 23:13:01 napisał:
Do tej pory jeszcze się nie odważyłam zrobić normalnych pierogów - tyle się nasluchałam o lepiącym cieście, że zastąpiłam je pierożkami drożdżowymi pieczonymi w piekarniku :)
justa o 2015-12-16 23:25:42 napisał:

oj tam! trzeba spróbować - wystarczy dodać mąki ;)
a drożdżowe też bardzo lubię.
tylko to już nie to samo :)

nieidealnaanna o 2015-12-16 23:55:08 napisał:
Justa piero-prawdy to nie wiem, ale po tym daniu są pierdo-prawdy :P wybacz suchar :*
justa o 2015-12-17 09:47:56 napisał:

dobry suchar prawie tak dobry jak dobry pieróg! :D

Dodaj komentarz: