2014-07-09 21:18:18

pierogi z wiśniami i twarogiem podane z lodami

Jakiś rok temu spróbowałam wiśni naprawdę. Wcześniej nie istniały.

Jakaż głupia byłam.

Dlatego nadrabiam wiśniowe zaległości z całego życia. I gotuję, piekę, smażę, przetworuję i wszystko, wszystko, wszystko.

Bo sezon szybko się kończy.

2014-07-09 19.28.05

Jak to jest zrobione?

CIASTO

  • 300 g mąki pszennej
  • 2 jaja
  • letnia, przegotowana woda /miałam uszykowane 500 ml i dolewałam po trochu/
  • szczypta soli

FARSZ

  • 0,5 kg wiśni /nadwiślańska/
  • 250 g twarogu tłustego
  • 2 łyżki cukru brązowego
  • 150 ml miodu pitnego /dwójniak/
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej

DODATKOWO

  • 2 łyżki masła
  • 2-3 łyżki cukru brązowego
  • 250-300 ml lodów śmietankowych

2014-07-08 17.32.35

2014-07-08 17.35.57

Wiśnie dryluję. Przekładam na rozgrzaną patelnię i posypuję cukrem. Czekam, aż cukier się rozpuści. Zalewam miodem pitnym i duszę około 10-15 minut. Zasypuję mąką ziemniaczaną i energicznie mieszam, żeby nie było grudek. Odstawiam do przestygnięcia.

Mąkę przesiewam, solę i wysypuję na stolnicę. Na środku robię dołek i wlewam rozkłócone jaja. Dodaję około 100 ml wody i wyrabiam ciasto. Dolewam wody na oko – ciasto nie może być za rzadkie, ale musi złapać zwartą, spójną strukturę. Zagniatam do uzyskania elastycznego ciasta. Odstawiam na bok pod ściereczką do odpoczęcia /15-20 minut/.

2014-07-09 19.29.43

2014-07-09 19.29.17

Twaróg rozgniatam i mieszam z wiśniami.

Ciasto dzielę na kilka części, rozwałkowuję i wykrawam szklanką koła. Nakładam po łyżeczce /lub po dwie/ farszu i lepię pierogi.

W dużym garnku zagotowuję wodę. Solę. Wrzucam po kilka pierogów i gotuję do wypłynięcia. Odcedzam i układam na folii aluminiowej.

2014-07-09 19.33.35

2014-07-09 19.33.06

Piekarnik rozgrzewam do 175 stopni Celsjusza. W formie żaroodpornej układam porcję pierogów. Zasypuję je cukrem i rozkładam masło. Zapiekam 20-25 minut.

Wyjmuję formę z piekarnika, nakładam lody. Podaję od razu.

Niebo w gębie. Słodko-kwaśne. Wiśniowe!

2014-07-09 19.39.21

2014-07-09 19.39.05

Komentarze:

karinka o 2014-07-19 00:00:27 napisał:
Czym mogę zastąpić miód pitny? Tu w niemczech niestety nie istnieje...
justa o 2014-08-06 21:09:56 napisał:

Ja zastąpiłabym brandy, metaxą albo nalewką wiśniową/wiśniówką. Ewentualnie jakić likier - może triple sec albo cointreau.

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz: