2014-09-04 14:22:24

pikantne zielone curry z ryżem i ananasem

Kulinarno-orientalno-azjatyckich eksperymentów ciąg dalszy.
Bardzo pikantne. Złagodzone mlekiem kokosowym.
Osłodzone ananasem.
I ryż.

I pasuje nam bardzo. Bardzo!
Więc wsuwamy, póki gorące!

2

Jak to jest zrobione?

/6 sporych porcji/

  • 500 g ryżu brązowego
  • 400 g podudzi z kurczaka /po obraniu z kości/
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 30 g zielonej pasty curry
  • 3-4 cebule dymki
  • 3 papryki różnokolorowe
  • 2 nieduże cukinie
  • 150 ml mleka
  • 3-4 marchewki
  • 250 ml bulionu drobiowego
  • ananas
  • 1 puszka groszku konserwowego
  • 1 puszka kukurydzy konserwowej
  • 1 limonka lub cytryna
  • szczypior
  • 1 świeża papryka chili
  • śmietana 22% /do podania/
  • sól
  • pieprz
  • oliwa

1

Ryż gotuję na sypko w osolonej wodzie.

Podudzia myję, oczyszczam i zalewam wodą. Dodaję sól, liść laurowy i ziele angielskie. Oczyszczam marchew i dorzucam. Zagotowuję, zmniejszam ogień i gotuję. Miękką marchew i ugotowane mięso odcedzam i odstawiam na bok. Zostawiam szklankę bulionu.

Mleko kokosowe mieszam z mlekiem i pastą curry, do uzyskania jednolitego sosu.

Papryki myję i kroję w kostkę. Chili drobno siekam /zostawiam kilka plastrów do dekoracji/. Na patelni rozgrzewam łyżkę oliwy, podsmażam paprykę, dodaję posiekaną dymkę. Smażę chwilę. Zalewam wszystko szklanką bulionu. Duszę.
Cukinię kroję na pół, łyżeczką usuwam część nasienną, kroję w półtalarki. Dodaję do duszonych warzyw.
Kurczaka obieram ze skóry, kroję na mniejsze części. Marchew kroję w półplastry. Dodaję do warzyw. Duszę.
Odcedzam kukurydzę i groszek, dodaję warzyw. Dalej duszę.

a

Ananas obieram, wykrawam środek. Rozgrzewam grill elektryczny /można użyć patelni grillowej lub zwykłej - wtedy należy dodać oliwy/ i podpiekam do zarumienienia.

Do mleka kokosowego wlewam wazówkę cieczy z duszenia warzyw. Mieszam. Sos wlewam do warzyw i intensywnie mieszam. Zagotowuję wszystko. Przyprawiam solą i pieprzem.

Ryż podsmażam na 2 łyżkach oliwy.

Przygotowuję talerze. Nakładam porcję ryżu, ananas i sos. Ozdabiam kleksem ze śmietany, szczypiorem i papryką chili.

Ta ra ram, ta ra ram. Tak cieplutko w brzuszku mam...
...że zionę jak noworoczny smok chiński!

3

4

Komentarze:

Dodaj komentarz: