2015-01-30 16:39:07

potrawka z cieciorki i kuskus po marokańsku

Planowałam sobie porobić kuchnie różnych stron świata.
I uznałam, że Maroko jest piękne, kolorowe i aromatyczne.
Więc powiedziałam - zrobię Maroko.

Jak przyszło co do czego - nie miałam pojęcia jak się za to zabrać.
Szukałam przepisów, inspiracji, wertowałam książki...
Wena nie przychodziła.

Zrezygnowana z lekka postanowiłam uruchomić wyobraźnię kulinarną. Poczytałam o kuchni marokańskiej ogólnie. O przyprawach, składnikach i takich tam...
I sama wyczarowałam przepis. Ha!

Eksplozja smaków! - rzekł kaktus.

1

Jak to jest zrobione?

  • 300 g kuskus
  • 300 g ciecierzycy
  • 250 g kukurydzy
  • 450 g szpinaku
  • 800 g pomidorów w kostce /2 puszki/
  • 6 ćwiartek kurczaka
  • 2 garście natki
  • 1 granat
  • 1 czerwona cebula /duża/
  • 1 czerwona papryka /duża/
  • 1 cytryna
  • 400 g jogurtu greckiego
  • 1 pomarańcza /duża/
  • 5-6 łyżek oliwy
  • 2 suszone papryczki chili
  • 6 sezamków
  • 1,5 łyżki sezamu
  • kumin
  • cynamon
  • czosnek
  • papryka ostra
  • papryka słodka
  • oregano
  • sól

3

4

CIECIERZYCA

Ciecierzycę moczę w zimnej wodzie minimum 6 godzin /najlepiej zostawić ją na noc/. Odcedzam, ponownie zalewam i gotuję do miękkości. Odcedzam i dostawiam na bok.
Na patelni rozgrzewam oliwę z roznieconymi 2 ząbkami czosnku. Wrzucam cieciorkę i podsmażam. Przyprawiam kuminem, solą oraz słodką i ostrą papryką. Studzę.
Jak ziarna wystygną mieszam je z jogurtem naturalnym.

KUSKUS

Kurczaka myję, oczyszczam i gotuję w osolonej wodzie z dodatkiem liścia laurowego, suszonej chili i ziela angielskiego.
Gotowe mięso wyjmuję , studzę lekko i obieram. Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oliwy i smażę do zezłocenia. Przyprawiam pieprzem, solą, papryką i oregano. Odstawiam na bok.

Kuskus zalewam gorącą wodą z gotowania mięsa /na wysokość około 1 cm ponad powierzchnię ziaren/. Przykrywam i czekam kilka minut. Zdejmuję pokrywkę, mieszam i odstawiam do wystudzenia.

Szpinak rozmrażam, odsączam maksymalnie i smażę na niewielkiej ilości oliwy. Przyprawiam solą, pieprzem i 2 ząbkami drobno posiekanego czosnku. Dodaję pomidory, mieszam i odparowuję nadmiar płynu - im mniej, tym lepiej. Przyprawiam mieloną papryką, cynamonem i kuminem. Odstawiam na bok.

Kukurydzę odcedzam i osuszam. Smażę na niewielkiej ilości oliwy do momentu delikatnego zarumienienia. Mieszam ze szpinakiem i pomidorami.

Cebulę kroję w piórka. Smażę na niewielkiej ilości oliwy do zeszklenia. Dodaję podprażony na suchej patelni sezam. Paprykę kroję w kostkę. Dorzucam do patelni i podsmażam chwilę /żeby się zarumieniła, ale nie rozmiękła/. Wyłączam palnik i mieszam z drobno pokruszonymi sezamkami.

Granat przekrawam i wydobywam pestki. Wrzucam na sito do odsączenia. Pomarańcz obieram i kroję cząstki na 2-3 mniejsze części. Odsączam. Natkę siekam.

Do kuskus dodaję łyżkę oliwy i mieszam. Dokładam kurczaka, szpinak, paprykę i natkę. Mieszam dokładnie. Dodaję owoce oraz sok i skórkę otartą z cytryny. Delikatnie mieszam. Przyprawiam do smaku.

Podaję kuskus, obok nakładając cieciorkę.

Dobre na zimno i na ciepło.

Taka ze mnie bestia.

5

6

7

8

Komentarze:

Róża o 2015-06-10 11:25:17 napisał:
Witam, przepis zapowiada się świetnie, na pewno wypróbuje...tylko jedno pytanko na ile osób jest przewidziane danie? Do ilość kurczaka mnie przeraziła:)
justa o 2015-06-10 13:43:36 napisał:

6-8 - zależy od poziomu głodu :D

Dodaj komentarz: