2014-06-08 17:46:33

ptysie z pastą z białej fasoli i sera

Moje pierwsze przygody z ptysiami wyglądały dość komicznie. Z kulki wielkości orzecha włoskiego wyrastała kulka wielkości kasztana. Czyli klops. Albo groszek ptysiowy.

Teraz jest ciut lepiej. Pojawił się jednak problem popękanego rękawa cukierniczego. Więc ptysie wyrosły kocio-łbowe. Ale smaczne. A o smak chodzi.

Ser koryciński lubię jeść po prostu – ze świeżo mielonym pieprzem i odrobiną soli /z Kłodawy!/. Do zrobienia pasty serowo-fasolowej zainspirowała mnie kaktusowa ciągota na hummus. Więc zrobiłam polską, bazującą na regionalnych produktach pastę w stylu hummusu. I wyszła super.

A całość ptysiowo-pastowo-kabanosowa komponuje się idealnie.

2014-06-07 08.18.34

Jak to jest zrobione?

PTYSIE

  • 125 ml wody
  • 125 ml mleka
  • 125 g masła
  • 250 ml mąki pszennej tortowej
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżki cukru

Wodę z mlekiem, cukrem, solą i masłem zagotowuję. Mąkę przesiewam. Garnek zdejmuję z ognia i dodaję przesianą mąkę. Mieszam energicznie drewnianą łyżką do uzyskania gładkiej, lśniącej masy, odchodzącej od ścianek naczynia. Palnik włączam na minimalną moc i podgrzewam masę około minuty, ciągle mieszając. Odstawiam do przestudzenia. Piekarnik rozgrzewam do 220 stopni Celsjusza. Po przestudzeniu dodaję kolejno jajka, miksując do połączenia składników. Blachę wykładam papierem do pieczenia i delikatnie skrapiam oliwą. Powinnam przełożyć masę do rękawa cukierniczego, ale mi się zepsuł, więc staram się ułożyć ptysie łyżką, w dużych odstępach – z proporcji podanych w przepisie ptysie piekę na dwie tury. Przed pieczeniem czubek każdego ptysia smaruję zwilżonym wodą palcem. Piekę około 30 minut. Studzę. Przekrawam.

2014-06-07 08.10.21

2014-06-07 08.21.56

PASTA

  • 250 g sera korycińskiego swojskiego
  • półtorej szklanki ugotowanej fasoli Piękny Jaś z Doliny Dunajca
  • 2-3 łyżki śmietany
  • sól
  • pieprz
  • kminek
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • łyżka miodu kurpiowskiego
  • łyżka oleju rydzowego
  • sok z połowy cytryny
  • pół łyżeczki mielonej słodkiej papryki wędzonej

Wszystkie składniki umieszczam w misie blendera /lub malaksera/ i miksuję do dobrego połączenia składników – uzyskania kremistej, jednolitej masy.

WYKOŃCZENIE

  • 3 długie kabanosy
  • sałata
  • prażone pestki dyni
  • 2 łyżki miodu kurpiowskiego
  • nitki suszonego chili

Kabanosy przekrawam wzdłuż i potem dzielę na mniejsze kawałki. N a patelni rozgrzewam odrobinę oliwy i podsmażam kabanosy. Przekrojone ptysie uzupełniam pastą fasolowo-serową i kiełkami rzodkiewki. Wierzch każdego ptysia smaruję miodem, posypuję prażonymi pestkami dyni i dekoruję nitkami chili. Tworzę kompozycję na świeżej sałacie. Kabanosy obok, żeby i dla wegejadków było.

Ptysiamy i wsuwamy. Na raz, dwa, trzy.

2014-06-07 08.36.23

2014-06-07 08.38.00

2014-06-07 08.40.11

Komentarze:

Dodaj komentarz: