2014-10-12 14:07:44

racucho-pączki z jabłkami

Lubimy jabłka. I wsuwamy. Na różne sposoby.
Drożdżowe też lubimy. Więc też wsuwamy.
I też na różne sposoby.

Dziś postanowiłam rozgrzać atmosferę cynamonowym pączko-racuchem.
Grzesznie słodkim. Grzesznie tłuściutkim.
Takim, który sprawi, że zechcemy leniwie i bezużytecznie usiąść jak Al Bundy.

I przekanapować niedzielę…

1.1

1.2

Jak to jest zrobione?

/bazowałam na przepisie Elizy Mórawskiej z książki O jabłkach/

CIASTO

  • 125 g mąki pszennej
  • 10 g drożdży
  • 125 ml mleka
  • 1 jajo
  • 10 g masła
  • 1 łyżka i 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli

JABŁKA

  • 1 jabłko /najlepiej kwaśne/
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka masła
  • olej do smażenia

2

3

4

Mleko podgrzewam. Masło topię.
Drożdże kruszę i zalewam 2 łyżkami mleka. Dodaję łyżkę mąki i łyżeczkę cukru. Mieszam dokładnie i odstawiam na około 10 minut, aż drożdże się ruszą.

Jabłko obieram i kroję w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewam masło. Wrzucam jabłko i podsmażam. Dodaję cukier i cynamon – karmelizuję. Odstawiam na bok.

Mąkę przesiewam. W pozostałym mleku rozpuszczam cukier i sól. Łączę z masłem. Jajo rozkłócam i mieszam z mlekiem. Dodaję do mąki i mieszam łyżką.
Wlewam rozbudzone drożdże i wyrabiam ciasto.
Dodaję skarmelizowane jabłka. Odstawiam.

W małym garnku rozgrzewam olej. Wazówką nakładam ostrożnie porcję ciasta i smażę – tak jak pączki. Wyszły mi 4 placuchy.

a

b

Posypuję jeszcze rodzynkami, cynamonem i cukrem. Podaję gorące.

I niedzielna rozpusta gotowa.

5

7

Komentarze:

Dodaj komentarz: