2015-01-21 14:58:50

red velvet cake

Dziś dzień Babci.
Myślałam długo o tym, jakie życzenia przekazać.

I wiecie co?
Atmosfera babcinego domu sprawia, że czuję się znów jak maluch.
Babcia to najcudowniejszy rozpieszczalnik świata.

Rozpieszcza pysznym ciastem.
Rozpieszcza ciepłym słowem.
Rozpieszcza swoim uśmiechem.

I nie mam innego pomysłu na życzenia, jak te, które pamiętam z przedszkola...
Tylko to mi krąży w makówie...

Babciu, babciu - coś Ci dam.
Jedno serce, które mam.
A w tym sercu róży kwiat.
Babciu, babciu - żyj 100 lat!

1

Jak to jest zrobione?

BLATY

  • 400 g mąki pszennej /T450/
  • 250 g cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 jaja
  • 350 ml oleju rzepakowego
  • 250 ml śmietany 12%
  • czerwony barwnik w proszku

KREM

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 5 łyżek cukru pudru

DODATKOWO

  • 300 g nasion granatu

2

3

Używam składników w temperaturze pokojowej /tylko śmietanka 30% do kremu musi być bardzo dobrze schłodzona/. Dwie tortownice o różnych rozmiarach wykładam papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewam do 165 stopni Celsjusza.

Mąkę przesiewam z kakao, proszkiem, sodą i solą. Mieszam z cukrem.
Jaja rozkłócam widelcem z barwnikiem, olejem i jogurtem do uzyskania w miarę jednolitej konsystencji. Dodaję po 3-4 łyżki składników suchych i mieszam. Dodaję je do momentu wykończenia się składników. Mieszam do dokładnego połączenia.

a2

a1

Wykładam ciasto na tortownice. Piekę około 45-60 minut /do suchego patyczka/.
Blaty studzę.
Każdy bardzo delikatnie przekrawam na dwie części. Górnym połówkom odkrawam kopiec, który wyrósł z pieczenia /do zrównania/. Kopiec kruszę do miseczki i zostawiam.

a4

Granat przekrawam i opukując skórkę drewnianą łyżką wydobywam nasiona. Odsączam na sicie.

Śmietankę ubijam na sztywno z dodatkiem cukru pudru.

Na duży blat nakładam porcję kremu i około 200 g granatów.

b

Przykrywam drugą połówką ciasta. Na środek nakładam krem i ustawiam mniejszy blat.

c

Smaruję wierzch kremem, nakładam pozostałe granaty i kładę drugą połówkę blatu.
Pokrywam boki tortu pozostałą śmietaną.

d

Pokruszonym wcześniej ciastem posypuję cały tort.
Chłodzę w lodówce minimum 2 godziny.

I rzeczywiście...
...aksamit...

4

5

6

7

Komentarze:

gin o 2015-01-22 20:45:37 napisał:
Cudownie Ci wyszło to ciasto :)
justa o 2015-01-22 20:52:54 napisał:

dzięki! cudowne jest w nim to, że blaty mogłam piec w środku nocy, bo mieszanie widelcem sprawia, że to jedno z najcichszych ciast jakie robiłam ^^

Dodaj komentarz: