2014-11-13 20:18:45

rogale marcińskie

11 listopada. Nie mogło zabraknąć rogala.
Najprawdziwsze marciniaki przygotowywane są z ciasta półfrancuskiego. Chyba.

Moja wersja czysto-drożdżowa. Przepis na ciasto znaleziony na portalu poznania – kuchnia wielkopolska. Więc mu zaufałam.

A poza tym mniej pracochłonny.
A robota wrzała.
Bo chata pełna. Chata głodna.

I wyszły świetne.

Ja, tak by the way, jestem drożdżo-jadem.
I dla mnie taka opcja wygrywa.
Nawet, jeśli nie do końca oryginalna.

A i familiada zachwycona.

1

Jak to jest zrobione?

CIASTO

/przepis na ciasto ze strony poznań.pl/

  • 500 g mąki pszennej
  • 3 jaja
  • 50 g masła
  • 2 łyżki cukru
  • 25 g drożdży
  • 125 ml mleka
  • szczypta soli

MASA

/przepis własny/

  • 250 g białego maku
  • 75 g migdałów
  • 100 g orzechów włoskich
  • 150 g masy marcepanowej
  • 4-5 łyżek cukru pudru
  • 1-2 łyżki śmietany /18%/

PONADTO

  • 1 jajo
  • 2 łyżki mleka
  • 6-7 łyżek cukru pudru
  • sok z połowy cytryny
  • woda
  • garść posiekanych orzechów włoskich

2

3

MASA

Orzechy i migdały siekam drobno. Łączę z makiem i zalewam wodą. Odstawiam na około 2 godziny.

Po upływie około 120 minut mielę mak i bakalie w maszynce do mięsa. Dwukrotnie.
Łączę masę ze śmietaną i przesianym cukrem pudrem. Miksuję do połączenia.
Dodaję masę marcepanową i miksuję do uzyskania jednolitej masy.

CIASTO

Drożdże rozpuszczam z odrobiną mleka, 0,5 łyżki cukru i łyżką mąki. Odstawiam na bok do ruszenia.

Masło roztapiam na patelni. Studzę lekko.
Mąkę przesiewam.
Jajka ucieram z pozostałym cukrem. Dodaję masło. Łączę z mlekiem i mieszam do uzyskania jednolitej konsystencji.
Masę mieszam z połową mąki. Dodaję drożdże i łączę. Dosypuję stopniowo mąkę zagniatając ciasto. Zagniatam około 15-20 minut /tym razem zagniatał kaktus!/, do uzyskania gładkiego, lśniącego ciasta. Odkładam na bok, pod ścierką, do wyrośnięcia na około 1,5 h. W połowie czasu rośnięcia raz odgazowuję /uderzam pięścią/.

Wyrośnięte ciasto rozwałkowuję na oprószoną mąką stolnicy. Wycinam ostrym nożem podługowate trójkąty. Nakładam porcję masy na środek każdego. Formuję rogale zawijając od podstawy trójkąta do ostrego czubka.
Odkładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia na około 30-45 minut.

Piekarnik rozgrzewam do 200 stopni Celsjusza.

Jajo rozkłócam z mlekiem. Każdego rogala smaruję dwukrotnie.
Piekę do zezłocenia.
Studzę.

WYKOŃCZENIE

Przygotowuję lukier z cukru pudru, soku cytrynowego i wody.
Orzechy włoskie siekam.
Lukrem polewam przestudzone rogale.
Posypuję orzechami.

I zanoszę na stół.
Na ukoronowanie cudownego, rodzinnego marcinowania.

4

5

6

7

Komentarze:

lena o 2014-11-13 20:28:59 napisał:
Jakie apetyczne, wyjątkowe!
http://rhubarb-baby.blogspot.com/
justa o 2014-11-26 15:27:36 napisał:

dziękuję bardzo!

Kasia/Create your travel o 2015-11-13 16:45:30 napisał:
Coś mi się wydaje, że w przyszłym roku się skuszę na rogale własnego wypieku i Twój przepis będzie jak znalazł :)
justa o 2015-11-13 18:43:31 napisał:

super! warto zrobić, bo są po prostu... pyszne! :D

Dodaj komentarz: