2014-09-04 19:10:27

sernik chałwowy z musem czekoladowym

Mówią, że dzień czekolady dzisiaj.
No to poczekoladuję trochę.

Ale tak pół-na pół-na pół. Bo w połączeniu z sernikiem. I z chałwą.

Wszystko zaczęło się od chałwowego sernika-porażki. Bo oklapł bardzo. I tortownicę pożyczyłam małą. Została wielka. I taki płaski był.
Flatland.

To postanowiłam zrobić mus czekoladowy. Gorzki. Wysokokakaowy.
Żeby złagodzić słodycz waniliowej chałwy.
I podnieść trochę oklapulca.

A potem jeszcze zrobiłam polewę chałwową.
I rozmiziałam ją na musie...

Na koniec dorzuciłam wiórki z czekolady.

I wiecie co?
Bajabongo!

1.1

1.2

Jak to jest zrobione?

SPÓD

  • 250 g maślanych herbatników
  • 100-120 g masła /zależy, ile ciastka zjedzą/
  • szczypta soli

MASA SEROWO-CHAŁWOWA

  • 350 g sera twarogowego, mielonego
  • 350 g serka homogenizowanego /smak waniliowy/
  • 250 g chałwy waniliowej
  • 100 ml śmietany kremówki /36%/
  • 3 jaja
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego/ 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli

MUS CZEKOLADOWY

  • 200 g czekolady /około 70% kakao/
  • 50 g masła
  • 3 jaja
  • 330 ml śmietany kremówki
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli

POLEWA CHAŁWOWA

  • 150 g chałwy waniliowej
  • 50 g masła
  • 100 ml śmietany kremówki /36%/
  • wiórki z gorzkiej czekolady

Składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.

2.1

2.2

Ciastka rozkruszam metodą foliówki i wałka /wrzucam pokruszone już lekko ciastka do 2 foliówek i wałkuję, pukam, stukam i wszystko, co pomaga/.
Dno tortownicy wykładam papierem do pieczenia. Wysypuję ciastka.
Masło roztapiam. Wylewam na ciastka. Mieszam dokładnie. Mieszankę dociskam szklanką, żeby dokładnie pokryła dno. Wkładam tortownicę do lodówki, do schłodzenia.

a

Piekarnik rozgrzewam do 170 stopni Celsjusza.

Przygotowuję masę serową.
Chałwę kruszę, łączę z kremówką i roztapiam w rondlu, do uzyskania jednorodnej masy.
Żółtka oddzielam od białek /odstawiam na bok/. Wlewam do misy. Ubijam delikatnie. Dodaję ser, serek homogenizowany, ekstrakt i budyń. Miksuję wszystko do dokładnego połączenia składników. Wlewam przestudzoną chałwę i miksuję do połączenia. Odstawiam na bok.
Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli. Dodaję po łyżce cukru – pudru, ciągle ubijając. Miksuję do gładkiej, lśniącej konsystencji. Do masy chałwowo-serowej dodaję po łyżce białek i mieszam szpatułą do połączenia. Wylewam na ciastkowy spód.

Piekę około 60 minut. Do ściągnięcia masy przy bokach.
Studzę w piekarniku, przy uchylonych drzwikach.

b

c

Kiedy sernik się studzi, przygotowuję mus.czekoladowy.
Czekolady bardzo drobno siekam i roztapiam w kąpieli wodnej z masłem. Pozostawiam do przestudzenia.
Zagotowuję wodę i wyparzam jaja. Żółtka oddzielam od białek. Białka odstawiam na bok. Żółtka ubijam z cukrem na puszystą masę. Wolnym strumieniem wlewam czekoladę, cały czas ubijając. Odstawiam na moment.Kremówkę ubijam na sztywno. Dodaję po łyżce do masy czekoladowej i miksuję na najniższych obrotach. Jak wszystko się dokładnie połączy odstawiam na bok.
Ubijam białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Mieszam delikatnie szpatułą, do dokładnego połączenia składników.
Mus wykładam na przestudzony sernik. Wyrównuję i chłodzę w lodówce /2-3 godziny/.

Przygotowuję polewę.
Chałwę kruszę dokładnie, łączę z masłem i kremówką. Podgrzewam na małym ogniu ciągle mieszając. Staram się uzyskać maksymalnie gładką, jednolitą konsystencję. Studzę.
Lekko ciepłą polewę wylewam na warstwę musu. Łyżeczką robię wirki, szlaczki i dziwadła tak, żeby trochę musu zmieszało się z polewą.
Chłodzę w lodówce.
Na koniec przygotowuję wiórki czekoladowe i posypuję na środku sernika.

Dużo, dużo pracy.
Warto, warto, warto!

3.1

3.2

'

Komentarze:

Dodaj komentarz: