2015-10-08 15:42:28

sernik waniliowy z pieczarkami i białą rzodkwią

Bardzo unikalny, niebanalny i... kontrowersyjny?
Zdecydowanie nie dla każdego!
Dla ciekawych - chcących poznań zupełnie nowe smaki.
Pieczarki lekko wyszuwalne, rzodkiew - praktycznie zanika.
Sernik jest bardzo wilgotny, puszcza wodę przy stygnięciu /efekt wersji light/. Ma taką... błotnistą konsystencję.
Cały sernik ma około 1000-1200 kcal /zależy od słodzidła i serów, jakie się użyje/.

Dziękuję lifeholic.pl za nominację do Liebster Blog Award!
Odpowiadam i bawię się niżej :)

1

Jak to jest zrobione?

  • 250 g twarogu chudego klinek
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • 250 g pitnego jogurtu waniliowego
  • 200 g serka homogenizowanego waniliowego
  • 200 g białej rzodkwi
  • 200 g pieczarek
  • 2 jaja
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • ekstrakt waniliowy
  • słodzidło

2

Wszystkie składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową.

Pieczarki i rzodkiew kroję w plastry. Rozgrzewam patelnię, odparowuję i studzę.

Piekarnik rozgrzewam do 175 stopni Celsjusza. Na dół układam naczynie z wodą.

Wszystkie sery, jogurty, ekstrakt i warzywa umieszczam w misie malaksera. Miksuję dokładnie, do otrzymania gładkiej konsystencji.
Jaja ucieram z cukrem i dodaję do masy serowej. Miksuję krótko do połączenia.
Dodaję przesianą mąkę i miksuję.
Jak składniki sernika będą dobrze połączone przelewam masę na wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę.

Piekę 20 minut.
Zmniejszam temperaturę do 150 stopni i piekę 35 minut.
Zmniejszam temperaturę do 125 i piekę jeszcze 15 minut.

Wyjmuję sernik i studzę na kratce.
Wkładam na noc do lodówki.

 3

Misja bloga.
Hmm... Nie wiem w sumie. Nie zastanawiałam się nad tym wcześniej.
Dziś ostatni dzień wyzwania u lifestylerki. I takiego ćwieka zadała.
A w sumie to dość mądre. Wiedzieć i uświadomić sobie: po co to?
Myślę, że powodów jest bardzo wiele. Takie dla mnie i dla świata trochę.
Te, które teraz mi przychodzą na myśli to:
- chęć dzielenia się swoją twórczością
- próby rozwoju swojej pasji /i siebie/ i szerzenie jej
- inspirowanie, zachęcanie, szokowanie
- progres i poczucie, że nie stoi się w miejscu
- zaistnienie w dziedzinie i społeczności, która jest dla mnie bardzo ważna
- poszukiwanie uznania, akceptacji /i może pochwał?/
Bo po coś to wszystko jest, prawda?
Moje blogowanie zaczęło się egoistycznie. Sobie i dla siebie.
Teraz staram się też być dla tych paru czytelników, którzy tu przychodzą, piszą i próbują justę!

 4

odpowiedzi dla lifeholic:

1. Co ostatnio wywołało u mnie ogromną radość?
dużo takich radości i radostek mam! pyra bawi mnie swoim krzywym ryjkiem notorycznie, owsianka i kawa napisała, że szpieguje moją kuchnię, kaktus ocenił 'Ale tarta jest zajebista!', a jesień taka cudowna?
2. Jaki jest mój sposób na zły dzień?
zła justa
3. Jaka jest moja największa zaleta?
zaangażowanie. w to co robię wkładam całe serce i 101% energii
4. Jakie było moje największe marzenie z dzieciństwa?
mieć moc jak czarodziejka z marsa i tańczyć z ewokami jak leia
5. Jaki jest mój sposób na efektywne organizowanie swojego dnia?
nie mam. jestem chaosem
6. Co/Kto mnie inspiruje?
co? natura
kto? rodzice
7. Jaka ostatnio przeczytana książka zapadła mi głęboko w pamięć? Dlaczego?
Wyjątkowo wredna ceremonia, Bochińskiego. uśmiałam się jak głupia
Wielki marsz, Kinga. daje do myślenia. i krystalizuje te myśli w codzienności.
8. Jaki ostatnio obejrzany film zapadł mi głęboko w pamięć? Dlaczego?
The Island /2005/. tak prawdopodobny, że przerażający
9. Co sprawia mi wielką przyjemność/co lubię robić?
gotowanie! i spacery z pyrą. i jak kaktus siada obok i sobie jesteśmy.
10. Czy mam swój poranny rytuał? Co się na niego składa?
wstaję - uderzam się albo coś zrzucam - idę myć zęby - wychodzę z pyrą
ze 3-4 godziny później krzyczę 'myszaaa! wstawaj!'
11. Za co kocham jesień? (mamy już jesień, a to jest jesienny post, więc nie mogło zabraknąć tego pytania!)
za to, że daje nadzieję. mimo bałaganu, jaki ludzie robią - natura ma swój porządek. i jego się trzyma.

5

moje pytania /a bardziej dokończeniowe myśli; już je zadałam, ale innym osobom, więc nie mam wyrzutów ~~/:

  1. zaraz po przebudzeniu...
  2. mój smak/zapach dzieciństwa to...
  3. na bezludną wyspę zabrałabym/zabrałbym /3 rzeczy/...
  4. moje pierwsze skojarzenie ze słowem 'miłość'...
  5. 'dom' to dla mnie...
  6. ludzie to...
  7. najwspanialsze doświadczenie mojego życia to...
  8. najbardziej niezręczne pytanie, jakie mi zadano...
  9. chciałabym/chciałbym...
  10. wyobraź sobie: jestem kosmitą. nie znam tej planety. chciałbym, żeby okazała się ona...
  11. pytanie, które zadałabym/zadałbym pierwszej napotkanej osobie, którą chciałabym/chciałbym poznać, to...

nowe nominacje:

1. Peace.Happiness.Family
2. Kasia Gosposia
3. Magiczne Dodatki
4. Narwany
5. Alejka z przepisami
6. Food Illustration
7. Wodoodporna

6

baner10

Komentarze:

nieidealnaanna o 2015-10-09 18:04:33 napisał:
Nie wiem co mam napisać, bo to co ty tutaj wyprawiasz to jest jakiś sen. No uwielbiam tego bloga, te pomysły, dziwolągi smakowe. Jest szansa, żebyś mnie adoptowała i gotowała do śmierci ?:)
justa o 2015-10-10 00:12:37 napisał:

nawet nie wiesz, jak marzę o takiej istotce w moim życiu!

Gender Gosposia o 2015-10-09 21:22:08 napisał:
Zapiszę sobie przepis i przekażę swoim ludziom od wypieków. ;) The Island 2005. ....... kurcze, ten film ma już dekadę ! Oglądałem go za wiele razy. ;)
justa o 2015-10-10 00:13:39 napisał:

ludzie od wypieków... brzmi intrygująco! :D

kashienka o 2015-10-09 21:44:57 napisał:
Ciekawa koncepcja tego sernika, przyznam, że jeszcze o takim nie słyszałam!
justa o 2015-10-10 00:14:20 napisał:

...ja usłyszałam w swojej głowie i... posłuchałam!

bastalena o 2015-10-10 00:17:24 napisał:
Jesteś genialna! I podpinam się pod pytanie Nieidealnejanny, chcę być Twą istotką do karmienia ;) Jeśli będziesz serwować takie serniki i pyszne owsianki, to wchodzę bez dwóch zdań ;)
justa o 2015-10-10 00:30:34 napisał:

hmm... to może zrobimy kiedyś sabat w realu? :D

Mama Globtroterka o 2015-10-11 09:15:37 napisał:
Zafunduję taki sernik moim chłopakom :) Ale się zdziwią :D
justa o 2015-10-11 22:46:42 napisał:

kto zgadnie z czego, nie będzie musiał jeść? :D

Tedi o 2015-10-11 10:31:19 napisał:
Też uwielbiałam czarodziejkę z Marsa :-D
justa o 2015-10-11 22:49:04 napisał:

no! w końcu bratnia dusza! :D

Traveling Rockhopper o 2015-10-11 17:25:46 napisał:
A to nietypowa propozycja!

travelingrockhopper.com
justa o 2015-10-11 22:47:46 napisał:

u mnie takie dziwadła, to dość często.

jestem zawsze czegoś ciekawa... :D

Sisters92 o 2015-10-14 20:19:19 napisał:
W sumie... Ciekawy przepis na ten sernik. Chyba kiedyś spróbujemy zrobić. Powodzenia w rozwijaniu bloga!
justa o 2015-10-14 21:41:35 napisał:

jeśli też drzemie w Tobie czysta kulinarna ciekawość, to warto spróbować!

gin o 2015-10-15 19:57:32 napisał:
Sernik z pieczarkami? Taki obiad i deser w jednym ;)
justa o 2015-10-15 23:27:31 napisał:

wersja dla leniwych hobbitów :D

Dodaj komentarz: