2015-08-14 23:27:28

spaghetti con gorgonzola z porterem

Taka pycha, że musiałam się podzielić.
Może komuś się spodoba i jutro na Waszych talerzach wyląduje?

Warto.

Kremowy sos z aromatyczną gorgonzolą.
Słodko-dymny karmelizowany boczek.
Słodka gruszka i orzechowe orzechy.

Kompozycja.
Ot, co!
I to zacna.

Uzupełniona porterem.

1

Jak to jest zrobione?

  • 250 g spaghetti /50 cm/
  • 100 g boczku wędzonego
  • 2 łyżki cukru brązowego
  • 125 g gorgonzoli
  • 100 ml kremówki 30%
  • 100 ml wina półwytrawnego białego
  • 1 gruszka
  • 1 garść orzechów włoskich
  • 4 ząbki czosnku
  • pieprz świeżo tłuczony
  • sól
  • spora garść natki

2

Zagotowuję wodę na makaron. Solę i gotuję al dente. Studzę po d zimną wodą i odstawiam.

Na małej patelni rozgrzewam odrobinę oliwy. Smażę pokrojony w kostkę boczek do zarumienienia z każdej strony. Zasypuję cukrem. Zmniejszam moc palnika do minimum i karmelizuję.

Na duże patelni rozgrzewam kremówkę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodaję 100 g gorgonzoli i podgrzewam, mieszając, do połączenia i roztopienia sera. Wlewam wino i podgrzewam. Dodaję gruszkę i orzechy. Podgrzewam 5-10 minut. Dodaję makaron i podgrzewam do momentu, aż będzie ciepły. Przyprawiam solą i pieprzem. Dodaję natkę i pozostawiam na palniku jeszcze na 2-3 minuty.

Podaję gorące, posypane pozostałym serem i karmelizowanym boczkiem.
Do tego dobrze schłodzony porter.
Mrau!

Piątek!

3

4.1

4.2

6

5

7

  Kulinarne inspiracje z Love Beer

Komentarze:

Nohemi o 2015-08-15 00:01:30 napisał:
Pycha! Raz robiłam makaron właśnie z gorgonzolą z chłopakiem, przyszedł współlokator, pyta: "co tak śmierdzi? ooo... gotujecie... współczuję. Zadzwonić po pizzę?"
Gorgonzola daje po nosie ;)
justa o 2015-08-15 02:41:32 napisał:

no trochę :D ale takie sero-smrodki to rozkosz :D

Basia o 2015-08-27 07:42:43 napisał:
Cudeńko makaron , gorgonzola i ten porter po takim posiłku ciężko wstać do stołu
justa o 2015-08-28 08:43:18 napisał:

od razu po posiłku może trochę ciężko, ale ile później energii do działania! :D

Dodaj komentarz: