2017-01-03 10:53:44

spaghetti del mare

...czyli makaron z owocami morza szeroko inspirowany filmem Wielki Błękit.

Bo są takie filmy, do których wraca się często. Czasem nie wiadomo dlaczego, ale sam fakt, że lecą w tle działa kojąco i relaksująco.
Dla mnie jednym z nich jest Le grand bleu /1988/ Luca Besson.
Scena makaronowa jest dla moich kubków smakowych nieśmiertelna.

Oczywiście morskie robaki powinny być świeże. Miałam okazję wsuwać takie świeżynki i są... nie do podrobienia. Ale jak się ma dostępne tylko mrożonki, to przynajmniej naparstek namiastki jest.

Nie gadamy, tylko pichcimy. Kamera... patelnia... i akcja!

2

Jak to jest zrobione?

OBSADA:

  • 300 g spaghetti
  • 200 g mrożonych białych krewetek
  • 400 g mrożonych owoców morza /mieszanka/
  • 1 duży pomidor
  • 150 ml białego półwytrawnego wina
  • 100 ml kremówki 36%
  • 1 jajo
  • przyprawy: masło, 1 świeża chili, 5-6 ząbków czosnku, 1 cytryna, pęczek natki, sól, cukier trzcinowy
  • opcjonalnie /polecam!/: bagietka do sosu

1

Włoskie wybrzeże. Słoneczne przedpołudnie.
Zdążyła przygotować owoce morza. Idzie do ogrodu po ogromnego, soczystego pomidora. Wraca do swojego królestwa - do kuchni. Kroi pomidor, pozbawiając go gniazd nasiennych. Kroi w drobną kostkę, osusza i rozkłada na papierowym ręczniku. Chce pozbyć się jak największej ilości wody. Osusza również krewetki.
Oddychając pełną piersią, chłonie morską bryzę. Sieka drobno chili, czosnek i natkę, zerwaną przed momentem z ziołowej rabaty. Uśmiecha się na myśl o radości, jaką wywoła na twarzy ukochanego, kiedy postawi przed nim ulubione danie. Zaczyna nucić. Śpiewa.
Zagotowuje wodę na makaron. Soli i gotuje makaron al dente. Odcedza.
Jajo rozkłóca z kremówką. Odstawia na bok
Na patelni rozgrzewa masło. Wrzuca chili i czosnek. Smaży chwilę. Dodaje pomidory i smaży 3-4 minuty. Dodaje krewetki. Miesza i smaży kolejne 2 minuty. Zasypuje 3 łyżkami cukru. Miesza. Oblizuje łyżkę. Uśmiecha się... słodkie jak Jego pocałunek. Zmniejsza moc palnika i karmelizuje zawartość patelni.
W garnku rozgrzewa 1 łyżkę masła. Smaży pozostałe owoce morza przez 3-4 minuty. Zalewa winem i Zagotowuje.
Po kilku minutach dodaje makaron. Miesza intensywnie do połączenia składników i podgrzewa. Dodaje skarmelizowane krewetki i pomidory oraz dosypuje natkę. Wyciska sok z cytryny. Miesza do połączenia. Unosi głowę, bo dochodzi ją odgłos parkującego samochodu. Zaraz przyjdzie.
Z radością i lekkim zdenerwowaniem zwiększa moc palnika na minutę. Wyłącza go i nalewa kremówkę z jajkiem. Miesza bardzo intensywnie. Słychać kroki...
Rozkłada przygotowane spaghetti, nalewa schłodzonego wina i ustawia na stole.
Wchodzi. Uśmiecha się do niej zalotnie, wciągając głęboko aromaty kuchni. Z jego włosów ciągle skapują krople słonej wody. Znowu nurkował.
Podchodzi i całuje ją czule.
Po dłuższej chwili zasiadają przy stole.
Pyszne. Jak zawsze...

CIĘCIE!

3

Teraz pora na prawdziwą ucztę.
Oni ci sami. Tylko miejsce i czas inne?

Smacznego!

4