2014-07-25 21:44:15

sushi

Kaktus pałeczkami. Justa palcami /bo ponoć nie wolno sztućcami – faux pas się popełnia/. Kaktus z dużą ilością sosu sojowego. Justa z solą /chociaż powoli przestawiam się na sos/. Kaktus załadowane imbirem marynowanym. Justa ani grama. Kaktus wszystkie. Justa tylko łososiowe.

Każdy na swój sposób.

Jemy sushi. Domowe. Moje pierwsze.

Pierwszy raz próbowałam całkiem niedawno. Przed ślubem. U wujka. Jak go zapraszaliśmy. Potem u Witka – powiedział i pokazał co nieco. Było pysznie. Później w sushi-barze. Tragedia.

To teraz moja kolej.

Świetne.

1.1

1.2

1.3

1.4

Jak to jest zrobione?

/robiłam dla 2 osób - nie daliśmy rady/

RYŻ

  • ryż do sushi /250 g – następnym razem zrobię ze 150 g/
  • 4 łyżki octu ryżowego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • sól

SUSHI

  • 100 g łososia wędzonego
  • 4 paluszki surimi
  • 4 arkusze glonów nori
  • marchew
  • zielony ogórek
  • papryka czerwona
  • szczypior
  • rzodkiewka
  • ciemny sos sojowy
  • wasabi
  • imbir marynowany /u nas różowy/
  • serek Philadelphia /lub zamiennik/
  • majonez /zmieszany z sokiem z limony i łyżką cukru pudru/

Dodatkowo:

  • kiełki rzodkiewki
  • krewetki z oliwy
  • sezam

3.1

3.3

Ryż

Wyszedł bardzo kleisty. To dobrze.

Opłukuję ryż pod bieżącą wodą przez około 10 minut. Później zalewam, mieszam, wylewam wodę. I tak z 8-10 razy. Przekładam ryż do płaskiego garnka. Zalewam wodą na wysokość około 1,5-2 cm ponad powierzchnię ryżu. Przykrywam. Szybko zagotowuję. Jak zacznie się gotować zmniejszam ogień. Gotuję pod przykryciem.

Przygotowuję sos: ocet ryżowy mieszam z cukrem pudrem i solą. Odstawiam.

Jak ryż pochłonie większość wody zdejmuję go z palnika. Zalewam sosem. Przykrywam pokrywką i owijam w koc. Niech dochodzi.

Czekam do całkowitego wystudzenia.

3.4

4.3

Before

Układam na stole talerze, miski, pałeczki. Nakładam imbir, wasabi, sos sojowy. Ogólnie ogarniam temat, żeby po pokrojeniu sushi od razu je wsuwać.

Przed zawijaniem sushi przygotowuję składniki. Kroję paprykę, rzodkiewkę i marchew w słupki. Łyżeczką pozbywam się miąższu ogórka i kroję go w słupki. Wszystkie składniki staram się maksymalnie osuszyć. Przygotowuję sos majonezowy i serek.

Do miski wlewam wodę, w której będę moczyć palce przy nakładaniu ryżu. Szykuję też ręcznik, do wycierania palców – trzeba je płukać, ale wszystko wykonujemy suchymi dłońmi.

Szykuję arkusze nori i matę do zawijania sushi.

Maki z surimi

Rozkładam arkusz nori. Nakładam ryż tak, żeby były prześwity. Zostawiam 2-3 cm pasek u góry arkusza, wolny od ryżu i farszu. Mniej więcej od 1/3 dołu arkusza smaruję pasek sosu majonezowego. Układam paluszki krabowe, marchew, ogórka, szczypior, paprykę i rzodkiewkę. Wolny pasek u góry arkusza smaruję delikatnie wasabi /można użyć wody; chodzi o to, żeby glon dobrze się skleił/.Łapię za koniec maty do rolowania i pomagając sobie palcami dociskam nori. Roluję do samego końca. Bardzo ostrym nożem kroję rulon na plastry /co 3-4 cięcia opłukuję pod wodą i suszę nóż, żeby dobrze się cięło/.

2.1

2.2

3.2

Maki z łososiem

Rozkładam arkusz nori. Nakładam ryż tak, żeby były prześwity. Zostawiam 2-3 cm pasek u góry arkusza, wolny od ryżu i farszu. Mniej więcej od 1/3 dołu układam plastry wędzonego łososia posmarowane serkiem Philadelphia. Układam ogórka, szczypior i paprykę. Wolny pasek u góry arkusza smaruję delikatnie wasabi /można użyć wody; chodzi o to, żeby glon dobrze się skleił/. Łapię za koniec maty do rolowania i pomagając sobie palcami dociskam nori. Roluję do samego końca. Bardzo ostrym nożem kroję rulon na plastry.

2.3

2.4

3.3

Wykończenie

Układam pokrojone sushi na talerzu. Dokładam krewetki /nie wiedzieć czemu, kaktus je lubi/. Podaję.

I świętujemy. Bo jest co.

4.2

4.1

Komentarze:

Dodaj komentarz: