2014-04-21 20:33:15

prawie mazurek albo ciasto milionera

Gosia lubi milionera. W sumie to kto nie? Kruchość podstawy. Słodycz kajmakowa. A wszystko przełamane kakaowością gorzkiej czekolady.

W mojej wersji jeszcze sól. Bardzo-grubo-ziarnista. Żeby zachrupała. I pomieszała smaki.

Więc mazurek w tym roku był na bogato. Prosty i szybki. Milionerski. Na wagę złota.

Jak czas spędzony z rodziną.

fot1

2014-11-09 20:08:23

ciasto milionera

Klasyka gatunku.
Tylko trochę uproszczona – bo na ciastkowym spodzie.
Idealne ciasto dla zmęczonych i zabieganych.

Nie tylko ze względu na prostotę i szybkość przygotowania.

Człowiek zje kawałek i taki power wchodzi, że głowa puchnie.

No i jest sól.
Więc pracowita niedziela i banalne, przepyszne ciasto milionera.

1

2016-03-11 11:37:11