2014-05-14 23:41:36

owsianka no.5

Poranne wstawanie czasem przyprawia o dreszcze. Zwłaszcza, jak za mocno okna się otworzy. Wtedy kołdrowy kokon termiczny wydaje się zbawieniem.

Albo zmorą. Która całkowicie demotywuje do podniesienia zadka.

Ale w końcu się wstaje. I dobrze. Bo owsianka rozgrzewkowa przepyszna.

fot2

 

2014-04-08 21:47:04

drożdżowe serducha z cynamonem

Pełna miłości igraszka miodu i cynamonu, na posłaniu z ciasta drożdżowego. Pod okryciem skorupki z brązowego cukru. Romans wzbogacony szczyptą gałki muszkatołowej. Wszystko w banalnej, ale jakże wymownej formie serca. Skręconego. Bo miłość jest pokrętna.
A w duszy zawsze gra muzyka.

fot1

2014-03-30 09:13:51

placek jabłkowy

Niedziela /po polsku/ brzmi dziwnie. Kojarzy mi się trochę z niedzieleniem i niedziałaniem. Lubię określenie Sunday. Dzień słońca. I lubię nie-dzielne robienie. Zwłaszcza wypieki.

Niedziela tego placka jest bardzo słoneczna. Zapach słodkich jabłek i cynamonu rozchodzi się po całym mieszkaniu. Aż obudził kogo trzeba. Zdjęcia robiłam szybko, bo nie mogliśmy doczekać się pałaszowania. Akurat mleko zdążyło się zagrzać.

Ot, takie słoneczno-dniowe, leniwe poranne przedpołudnie.

fot4

2014-07-11 20:41:52

2014-07-28 18:45:05

ciasto z jabłkami i cynamonem

Pół-wizyta i pół-niespodzianka. Pół-ciasto i pół-serce /pół-zjedzone/.

Za to pełnia radości.

Rodzina przyjechała. Więc cieszymy się bardzo. Kaktus z zaskoczenia. Ja z oczekiwania. Fajnie. Bo tak trochę jak na Gwiazdkę.

Przepisu miało nie być, bo podobne ciasto już robiłam. Też od rana. Też w słoneczną niedzielę. I trochę weny do zdjęcia nie miałam.

Ale zostałam poproszona. Bo smakowało – mojej nowej rodzinie.

Więc jest przepis na moje pyszne, niedzielne, niefotogeniczne jabłkowe ciasto.

2.1

2014-08-21 17:10:31

mus jabłkowo-selerowy

Chwilowo spędzam milion razy więcej czasu w kuchni. Mam więc możliwość kulinarnej ekspresji. A dodatkowo przeżywam ciężką fazę kremowo-musową. To daje bombowe połączenie.

Jeden z pyszniejszych efektów - rozgrzewający krem selerowo-jabłkowy /mam chyba problem z termoregulacją i grzeję się czym popadnie/.

Jest słodki i bardzo korzenny. Perfekcyny na chwilę odlotu i zapomnienia.

Bo potrzeba takich. I to bardzo.

1

2014-08-29 06:51:57

korzenne muffinki z owocami

coś pysznego dziś ci dam
trzy muffinki w łapkach mam
a ja wsunę gar owsianki
i wypiję łyk maślanki

6

To tak w ramach odstresowania. I poprawy nastroju. I poszukiwania siebie.
I odnajdywania.
Może.

Zgodnie z radą Beaty Pawlikowskiej. Z planety dobrych myśli.
Wymyślam sobie więc rymy.
Bo jak się nie śpi, to się robi. Coś.

czarna kawa się zaparza
taka rzecz się często zdarza
że pomidor się czerwieni
a świat zmierza ku jesieni

1

2014-09-10 22:01:52

korzenna sałatka z makaronu i owoców. wyniki konkursu

Dziś tak trochę płaczliwie i popadliwie za oknem.
Refleksyjnie.
I fajnie.

Bo nie chce się człowiekowi spieszyć.
Tylko podumać trochę.

Lubię deszcz.

A w deszczowe chwile lubię wsuwać korzenne, ciepłe potrawy. I nasunął mi się makaron chili z Bezglutenowego Świata.
Więc bezglutenowa środa dzisiaj sałatkowo-owocowa.
I dobrze przyprawiona.

Aż szyba paruje…

1

5

2014-09-18 15:49:26

2014-08-20 22:33:48

kasza jaglana zapiekana ze śliwkami i figi

I znowu figi. Ale tylko symbolicznie. Bo została jedna. Część dziś zasłojowałam w occie. Resztę wrąbałam.
Więc użyłam węgierki /<3/. 

Posiłek nie taki szybki, niestety. Ale bardzo, bardzo sycący. Świetny na śniadanie. Albo jako szamanko w międzyczasie.
Warto poczekać. Podniebienie będzie zachwycone. I bandzioch też.

Z resztą pomysł na wykonania go zaczerpnęłam ze strony: Co dziś zjem na śniadanie?
Jak dla mnie mistrzostwo świata - kopalnia inspiracji.

Ogólnie to fajnie jest jeść. Po prostu.
A jak się je pysznie - to jest jeszcze fajniej.

1

 

 
1 2 3 4
Następna