2014-05-14 23:41:36

owsianka no.5

Poranne wstawanie czasem przyprawia o dreszcze. Zwłaszcza, jak za mocno okna się otworzy. Wtedy kołdrowy kokon termiczny wydaje się zbawieniem.

Albo zmorą. Która całkowicie demotywuje do podniesienia zadka.

Ale w końcu się wstaje. I dobrze. Bo owsianka rozgrzewkowa przepyszna.

fot2

 

2014-07-28 18:45:05

ciasto z jabłkami i cynamonem

Pół-wizyta i pół-niespodzianka. Pół-ciasto i pół-serce /pół-zjedzone/.

Za to pełnia radości.

Rodzina przyjechała. Więc cieszymy się bardzo. Kaktus z zaskoczenia. Ja z oczekiwania. Fajnie. Bo tak trochę jak na Gwiazdkę.

Przepisu miało nie być, bo podobne ciasto już robiłam. Też od rana. Też w słoneczną niedzielę. I trochę weny do zdjęcia nie miałam.

Ale zostałam poproszona. Bo smakowało – mojej nowej rodzinie.

Więc jest przepis na moje pyszne, niedzielne, niefotogeniczne jabłkowe ciasto.

2.1

2014-08-13 21:28:23

bezglutenowy prawie-chleb i jabłkowe smarowidło

Pierwszy przepis bezglutenowej środy /w ramach współpracy z Bezglutenowy Świat/ na prawie chleb. Dlaczego prawie? Bo zapiekałam w tortownicy. I dosłodziłam bakaliami. I dodałam karob. I takie trochę ciastowe wyszło wszystko.

Co nie zmienia faktu, że smaczne.

Ale nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła małego upgradeu kartonikowej mieszanki.

Nie byłabym też sobą, gdybym czegoś nie popękała. I tym sposobem potłukłam swoją ulubioną, ceramiczną chlebo-formę. Stąd pieczenie w tortownicy.

A jako, że lodówka prawie pusta, to wymyśliłam smarowidło z pieczonych jabłek. Tak, żeby suchego chleba nie wsuwać. Komponuje się idealnie. Chociaż chleb w wersji bezdodatkowej też wchodzi jak ta lala.

Co by jednak nie było, to zachęcam do spróbowania!

1

2014-08-21 17:10:31

mus jabłkowo-selerowy

Chwilowo spędzam milion razy więcej czasu w kuchni. Mam więc możliwość kulinarnej ekspresji. A dodatkowo przeżywam ciężką fazę kremowo-musową. To daje bombowe połączenie.

Jeden z pyszniejszych efektów - rozgrzewający krem selerowo-jabłkowy /mam chyba problem z termoregulacją i grzeję się czym popadnie/.

Jest słodki i bardzo korzenny. Perfekcyny na chwilę odlotu i zapomnienia.

Bo potrzeba takich. I to bardzo.

1

2014-09-18 15:49:26

2014-09-19 15:55:21

jesienny makaron z gulaszem z podrobów

Kaktus lubi podroby. Więc postanowiłam zrobić coś dla niego. Smacznego. Podrobowego. I jesiennego.

Połączyłam drób z owocami. I makaronem.
A wszystko dusiło się długo, długo.

I wyszło pysznie.
I ładnie w dodatku.

I dzięki temu przepisowi udało mi się garnek wygrać.

I tak to już jest.
W tej naszej codzienności.

19. 3 miesiące.

1

2

2014-09-22 18:40:52

tarta z alpejskiej wioski

…czyli rustykalny paj papet vaudois z kurczakiem i jabłkami.
Czyli szwajcarskie inspiracje.

Przygotowany z okazji 130-lecia marki Victorinox i akcji Durszlaka. I możliwości przetestowania noża.
Rewelacja.

Wcześniej nie miałam zielonego pojęcia o kuchni Szwajcarii. Jedyne moje z kojarzenia to sery i czekolada.
Więc zaczęłam się zagłębiać trochę w temacie.
I odkryłam papet vaudois.
Cudowności! Połączenie pora, cebuli i ziemniaków.
A ja jestem poznańską pyrą.

Papet podawany jest zazwyczaj z kiełbasą. Ja postanowiłam wykorzystać filet z kurczaka. I dodać jabłka. Antonówki.
I zapiec wszystko w formie tarty. Pełnoziarnistej.

I wiecie co?
Petarda!

1

2

2014-09-25 08:03:57

birchermüesli, czyli owsianka po szwajcarsku

Wspaniałe śniadanie.
Mój owsiankowy zapał nie gaśnie. Stała się ona - owsianka - nierozłącznym elementem mojego codziennego życia.

Biorąc udział w akcji z okazji 130-lecia Victorinox zaczęłam zagłębiać się w tajnikach kuchni szwajcarskiej.

Jak tylko wyczytałam, że müesli to wynalazek szwajcarskiego lekarza - Maximiliana Bircher-Bennera, który skomponował /około 1906 roku!/ mieszankę dla swoich pacjentów – wiedziałam, że nie dam rady przygotować swojej kulinarnej szwajcarskiej inspiracji bez owsiankowania.

Bo. Jestem. Owsiankożercą.

1

Oryginalny, podstawowy przepis doktora składa się z płatków owsianych, wody, słodkiego mleka skondensowanego lub śmietanki, soku z cytryn i jabłek /cudowne w jego przepisie jest podkreślenie, żeby zostawić skórkę jabłka!/. Wzbogacany może być o miód lub cukier, orzechy, inne owoce.

Ja dodałam len mielony i płatki ryżowe. Jabłka uprzednio upiekłam.
I trochę posoliłam.

I dziękuję doktorowi Bircherowi!

P.S. W czasach doktora Birchera mięso było uważane za jedyna_słuszna_strawa, a warzywa I owoce były postrzegane jako jedzenie biedaków. On nazywał je ‘food of the sunlight’.
Oświecony człowiek!

3

2

2014-09-28 23:00:33

jabłkowy tort makowo-cynamonowy

Już trochę się kończy, ale ciągle trwa.
Światowy Dzień Jabłka.

Więc świętuję.
Cydrowaniem. Szarlotkowaniem.
Jabłkowaniem.

I dziękuję za kwaśne. Za soczyste. Za słodkie. Kruche. Twarde. Miękkie. Rumiane. I nie.
Codzienne…

Tak powszednie, że trochę zapomniane…
…ale ukochane.

1

2

2014-09-30 08:09:27

owsianka no.15

…czyli jabłka zapiekane w owsiance.

Kocham jesień.
Kocham przymarzać od rana.
Kocham ten moment, kiedy wychodzę z wyrka i czuję chłód poranka, subtelnie prześlizgujący się przez uchylone okna.
Kocham to, że moje okna ciężko się domykają.

Kocham szukanie łapci po omacku. I za dużego swetra.

Kocham niecierpliwe oczekiwanie przy kawie na rozgrzewające śniadanie.

Kocham zimne, jesienne poranki rozgrzane cynamonem i owocami.

I kocham energię, którą daje mi moja poranna samotnia.
Energię, żeby kochać wszystko inne.

1

 
1 2 3 4
Następna