2014-06-01 12:57:35

tort buraka z olejem rzepakowym

Ten tort to kwintesencja moich kulinarnych uzależnień. Jest burak. Jest kasza. Jest jajo, ryba i dużo koperku.

Jest też olej rzepakowy, który w swojej kuchni dopiero zaczynam odkrywać. I dobrze. Bo jak wiadomo, olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega–3 i dlatego z czystym sumieniem polecam wszystkim dbającym o zdrowie bliskich. I oczywiście swoje. Nie mówiąc już o walorach smakowych przygotowanych na jego bazie potraw.

Już się zakochałam. Będzie milion wariacji.

fot6

 

2014-08-23 14:18:38

jajka pieczone w pomidorze i tosty

Człowiek uczy się całe życie. Wychodziłam z założenia, że pieczenie pomidora to strata czasu.
Jakaż ja głupia byłam!

Pomidoro-mania i chęć na jajo na twardo zaowocowała naszym pieczonym śniadaniem.
Jajka* pyszne, pomidor aromatyczny i domowy chleb pokrzywowy z salami, serem i pieczarkami.

Jak teraz o tym myślę, to mogłabym znów wsunąć taką  porcję.
Trzeba upiec znowu chleb. Bo spałaszowaliśmy cały.

1

*pierwszy raz odkąd jadałam z dinozaurami znalazłam jajo-bliźniaka! jest nadzieja, że nie wszystkie jajka-niespodzianki kryją w sobie badziewie!

2014-11-04 18:32:02

bavette alla carbonara

Najprostszy, najszybszy i najpewniejszy /jaki do tej pory robiłam/ przepis na makaron carbonara.
Jeszcze mnie nie zawiódł.
Mojego podniebienia – też nie.

A najcudowniejsze jest to, że składniki praktycznie zawsze mam w domu!

Najpyszniejsze koło ratunkowe, ot co!

1

2015-01-12 12:43:20

szakszuka

...czyli wielki bałagan.

Shakshuka. Shakshouka. Szakszuka.
Szuka. O-szuka. Szakszuka.

Papryka. Pomidory. Cebula.
Z jajem.
Zapiekane.

Kaktus mięsiste. Ja - tym razem - wolę bez.
Więc trochę wege przepis też jest.

1

2015-01-26 07:46:37

kanapka no.13

Merry Little Monday.
Czemu nie?
Dla mnie - móżdżka poniedziałkowych poranków - kawa waniliowa i pomarańcza z cynamonem.

Dla Pinky'ego - pracowa kanapka. Poniedziałkowa.
Bardzo merry. Nie bardzo little.
Ale ciągle monday.

A potem cały świat.
Zdobywać.
Będziemy.

DSC09009

2015-03-02 16:40:40

sernik z selerem

...czyli selernik.

Kaktus zachwycony.
Ja trochę mniej.
Serniki na chudym twarogu nie wychodzą tak puszyste, jak lubię. Są bardziej grudkowe. I puszczają więcej wody.

Taka moja obserwacja.

Ale pyszny.
Wchodzi jak marzenie, bo całość, którą upiekłam to zaledwie nieco ponad... 700 kcal.

A kaktus się odiecić postanowił.
Więc dogadzamy sobie trochę light.

1

2015-04-29 21:07:56

2015-07-12 07:56:23

chałka z makiem

Chałki już robiłam /TU i TU/ i robić będę.

Coraz bardziej zadowolona jestem ze swojego splotu chałkowego.
Jeszcze nie jest idealny - ciągle formuję koślawe rolki ciasta, ale już samo zaplatanie zaczyna być... logiczne!
No i świetnie się przy tym bawię.

A chałka? - pychota!
Puszysta, delikatna, maślana...
Chyba nie bez przyczyny tak się ją zaplata, żeby kromki przypominały chmury.
Bo jest jak taki sobie z nieba cumulus.

A wsuwamy - standardowo.
Ja - po swojemu. Masło, miód, sól, szczypior.
Kaktus - mojością zarażony. Masło, miód, sól, szczypior...

I gorące mleko do tego.

1

2017-03-24 16:16:22

skotland stajl paj

Zapraszam na małą kulinarną podróż na wyspy.
Dziś wytrawne ciasto w rytmach szkockich dud.

Przepis trochę czasochłonny. Nie ukrywam. Z ręcznie zagniatanym ciastem.
Ale jeśli macie ochotę spróbować, a bardzo Wam się nie chce - kupcie gotowca. Kruche, francuskie... Powinno się udać!
A nad farszem męczyć się nie trzeba, więc rach ciach, do piekarnika i potem 'wow!' przy obiedzie.

1