2014-10-22 18:34:01

kanapka no.1

Banalne.
Może i zbędne.
Ale tak. Zamierzam opisać, jak zrobić kanapkę.

Bo robię to z zaangażowaniem. I z radością.
I jak to zwykle – z sercem.

Drugie śniadanie. Kaktusowe.
Dopracowe dla niego. Dopracowane przeze mnie.

Ot, tak dla uśmiechu.

DSC05299

2014-10-30 08:00:02

kanapka no.2

Spodobała mi się zabawa w kanapkowanie.

Ot, rach - ciach i gotowe.
3 minuty dłużej niż przy narzuceniu - po prostu - szynki i sera.
A w lodówce zawsze coś się znajdzie.
Małe coś więcej.

A tyle uśmiechu potrafi sprowadzić.
I rozjaśnić dzień.

DSC05455

2014-11-03 18:28:49

kanapka no.3

Trochę kanapkowej teorii.
Bo padam na kinol.
I jestem nie-kreatywna.

Więc pobawię się w Sheldonowanie:

Różnica między kanapką a sandwiczem?
Ten drugi jest otoczony pieczywem. Kanapka ma open air – albo nie. Więc…

Każdy sandwiczem jest kanapką.
Nie każda kanapka jest sandwiczem.

Ale suchar.

1

2014-11-07 13:35:19

2014-11-14 16:47:44

kanapka no.5

A tu ciąg dalszy oliverowania.
Ostatnie pajdy macierzankowo-ziarnistego chleba.
Ostatnie gramy gziku.
Ostatnie plastry parzonej, domowej szynki.
I najlepsze na świecie aromatyczne pomidory od rodziców.

Ostatki. Ostateczki.
Smutki. Smuteczki.

Będzie znowu kucharzenie /=D/.
Tylko pomidorów żal…
Bo już nie ma.

1

2014-11-20 17:24:51

2014-11-25 14:44:18

2014-12-03 17:07:35

2014-12-09 21:35:25

2014-12-15 13:01:29

 
1 2 3
Następna