2014-08-18 19:51:12

pieczone frytki ziemniaczane

Pyszne pieczone frytki ziemniaczane, przyprawione ziołami i papryką. Idealny dodatek do obiadów.

A jako, że ostatnio wykonuję dużo posiłków do 600 kcal - ah, ci mężczyźni - to staram się robić wszystko zarówno od podstaw, jak i dietetycznie.

I chyba póki co całkiem nieźle wychodzi. Bo wszyscy najedzeni. I nawet smakuje.

A tak /patrz zdjęcie poniżej/ się kocha pyry w Poznaniu, że aż same o tym krzyczą!

2014-08-14 10.28.51

2014-12-22 22:40:33

2015-05-20 20:01:00

miażdżone pyry

Po poznańsku - nie wiem.
Ale pyry. Smashed potatoes.
A u nas się wszystkie pyry kocha.

Na słono.
Na słodko.
Na pikantnie.
Nawet te, co rano na nas wskakują i spać nie dają...

A dzisiejsze pyry?
Tak pyszne, że zasługują na swój wpis.
A nie jako dodatek.
A tym razem wsuwaliśmy z kurą w curry.

Najlepiej!

PS. Takie pyry można sobie po ugotowaniu spokojnie na grill zabrać!

1

2015-06-19 19:19:44

pyrowy sernik light

Albo pyrnik.
Skoro są tofurniki...

Pycha.
Jak dla mnie.

Delikatny.
Mazisty.
Wilgotny.

I bez wyrzutów sumienia przy nocnym wsuwaniu.
Teraz pewnie kilkak razy będę taki piekła.
Lub podobny,

Więc chwilowy no-progress sernikowy.

Cała tortownica - około 1300 kcal.

1

2016-01-08 21:12:48

pyrowa sałatka

Jak się nie wie, czego się chce - to się kłopot robi.
Mały lub nie.
Ale kłopot. Albo gmatwanina. Albo zawierucha.
I konsekwencje tego wszystkiego.

Dobrze, że z szamaniem nie mam problemu.
Zawsze jest dobre coś, co się lubi.
Na wskroś.
Nawet, jak się nie ma pewności, czy ochota jest...

Podobna sałatka już kiedyś była /TU/.
Ale tego, co proste, szybkie i smaczne - nigdy za wiele.
Ja jestem bardzo pyrowa. I jeszcze bardziej pieczarkowa.
I się tym dzielę.

1

2017-01-27 23:43:34

pyry z gzikiem

Najbanalniejszy banał, ale jak życie uczy - często najprostsze rozwiązania są najlepsze.
Dziesiątki razy przedstawiałam tu takie udziwnienia i wydumania, że pewnie w połowie przepisu normalny śmiertelnik umierał na spaczenie przyprawione totalnym brakiem motywacji i zrozumienia.

Nie dziwię się trochę.
Mi też się czasem nie chce.

I wtedy warto mieć pod ręką taki rarytas.
Nawet nie sam przepis - każdy robi go po swojemu.
Ale dla przypomnienia, że banalne składniki dają wspaniałe danie.

Zakoziołkujcie ze mną!

DSC09241