2015-01-25 21:44:55

kopytka i świnka

Polska kuchnia.
Kuchnia tradycyjna.

Kopytka! Kopytkowane z kaktusem.
Na poznańskich pyrach.
Bo takie najlepsiejsze. Najulubieńsze.

I dużo mięsa w dużoserze.
Albo plusser i dwaplusmięso.

1

2015-10-19 20:32:29

kolorowe kopytka

Co tu dużo gadać?
Nie ma sensu. Ciepła, kolorowa jesień to i ciepłe, kolorowe jedzonko.
A takie kopyteczka podsmażane to i power dadzą, i ucieszą podniebienie.

Bo sezon bardzo intensywny.
I choróbsko łatwo złapać.
A w tym przypadku okazałam się świetnym chwytaczem.
I gadać nie mogę za bardzo. Bo czuję każdą literkę.

Dobrze, że zapas ziółek jest :)
I dobra strawa, rzecz jasna!

1

2017-08-17 13:38:33

karmelizowane kopytka z brzoskwinią

Ladies and Gentlemen, przedstawiam drugi przepis letnio-ziemniaczany, który przygotowałam w ramach akcji durszlak.pl i Victorinox.
Zapowiadałam, że będzie pyrzenie. Więc jest. Na słodko. Z kosmicznymi brzoskwiniami.

Kaktus ma wiele zamiłowań. Grywa w gry, programuje, wędkuje... i zjada kopytka.
Kiedy justa postanowi zrobić gar kopytek, to w kaktusowym niebie jest bal wszystkich świętych.

Do przepisu podszedł sceptycznie. Na słodko? No jak to?!
Ale jak spróbował, to robiłam repetę.
Więc próbujcie! Może i u Was przepis podbije czyjeś serce.

1

Zapisz